„Odszkodowanie za słupy” a zasiedzenie służebności przesyłu

Służebność przesyłu to ważny temat dla właścicieli tych wszystkich nieruchomości przez które przebiegają urządzenia takie jak choćby słupy lub przynajmniej linie elektryczne wysokiego oraz średniego napięcia, rury ciepłownicze, gazowe, telekomunikacyjne i tym podobne.

Gdy nieruchomość jest obciążona służebnością przesyłu, każdy jej właściciel musi akceptować, że na jego ziemi znajdują się takie urządzenia. Co więcej, ma także obowiązek wpuszczania na swój teren osób, które dokonują ich konserwacji i napraw.

Jak sprawdzić czy Twoja nieruchomość jest obciążona służebnością przesyłu?

Jeśli nieruchomość ma założoną księgę wieczystą i znasz jej elektroniczny numer, możesz to sprawdzić bezpłatnie na stronie internetowej http://ekw.ms.gov.pl/pdcbdkw/pdcbdkw.html. Służebności przesyłu są odnotowywane w dziale III księgi wieczystej.

Jeśli znasz tylko stary numer księgi wieczystej, możesz zadzwonić do właściwego wydziału ksiąg wieczystych sądu rejonowego (jak sprawdzić, który wydział i sąd jest właściwy pisałem w artykule Wniosek o zasiedzenie) i dowiedzieć się o nowy numer elektroniczny księgi.

Może się jednak zdarzyć, że w danym Sądzie nie są jeszcze prowadzone elektroniczne księgi wieczyste. Wtedy trzeba niestety pofatygować się do Sądu osobiście i poprosić o odpis zwykły księgi wieczystej, a następnie sprawdzić co jest odnotowane w dziale III.

Nie można jednak na tym poprzestać, bo wpisanie służebności przesyłu do księgi wieczystej nie jest obowiązkowe. Można więc jeszcze podpytać poprzednich właścicieli czy nie podpisywali zgody na ustanowienie takiej służebności. Ponadto trzeba koniecznie dowiedzieć się w zakładzie, który jest właścicielem tych urządzeń, na jakiej podstawie zostały postawione.

Bardzo często po takich poszukiwaniach okazuje się, że urządzenia przesyłowe zostały postawione nielegalnie, bez zastosowania odpowiednich procedur i oczywiście bez pytania się o zdanie właścicieli.

W takiej sytuacji wielu właścicieli myśli, czy nie warto wystąpić o „odszkodowanie za słupy”.

I tu od razu ostrzegamsądy nie przyznają „odszkodowania za słupy” – jeśli ktoś tak sformułuje pozew, bardzo ryzykuje, że przegra sprawę! Sądy mogą jednak przyznać wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości od zakładów do których należą te urządzenia (czyli zakłady energetyczne, gazowe i tym podobne).

Co więcej, właściciele takich nieruchomości mogą również żądać, aby Sąd ustanowił odpłatną służebność przesyłu na ich gruncie. Oznacza to, iż właściciel otrzyma wynagrodzenie (najczęściej jednorazowe) od zakładu energetycznego (lub innego) za to, że na jego działce znajdują się te urządzenia.

Wysokość wynagrodzenia, które można uzyskać jest bardzo różna i zależy od wielu czynników. Oczywiście bardzo ważny jest rodzaj i długość linii, wielkość i ilość słupów czy też innych urządzeń, liczy się także to jak bardzo te urządzenia ograniczają funkcjonalność działki. Duże znaczenie ma też przeznaczenie nieruchomości oraz ceny gruntu w okolicy.

W związku z tym, w każdej takiej sprawie musi być powołany biegły sądowy – rzeczoznawca majątkowy, który oszacuje wartość należnego wynagrodzenia. Dowód z opinii biegłego powinien zgłosić właściciel – jeśli tego nie zrobi, ryzykuje, że przegra sprawę z powodu nieudowodnienia wysokości należnego wynagrodzenia.

Potencjalne wynagrodzenie może się wahać od kilku czy też kilkunastu tysięcy do kilkuset tysięcy (na przykład w listopadzie zeszłego roku Sąd Apelacyjny w Poznaniu zasądził prawomocnie 360 tysięcy tytułem wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy).

Niestety otrzymanie wynagrodzenia nie proste, gdyż zakłady energetyczne bronią się twierdząc, że doszło do zasiedzenia służebności przesyłu.

Zazwyczaj wygląda to więc tak, że w przypadku gdy właściciel występuje do Sądu o zasądzenie wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości, zakład energetyczny wnosi do Sądu inną sprawę o stwierdzenie zasiedzenia służebności przesyłu.

Jeśli Sąd uzna, że doszło do zasiedzenia, właściciel nieruchomości nie ma już szans na otrzymanie jakiekolwiek wynagrodzenia.

Warto wiedzieć, że zasady zasiedzenia służebności przesyłu są bardzo podobne do zasiedzenia nieruchomości.

Okres zasiedzenia zależy więc od tego, czy zakład energetyczny był posiadaczem urządzeń w dobrej wierze czy też posiadaczem w złej wierze. W tym pierwszym wypadku zakład energetyczny będzie potrzebował tylko 20 lat, w tym drugim 30 lat, aby doszło do zasiedzenia służebności przesyłu.

Warto również dodać, iż zdaniem Sądu Najwyższego (wyrok z dnia 19 maja 2004 r., III CSK 496/02) przebudowa urządzeń związana z istotną zmianą ich przebiegu, powoduje, że okres zasiedzenia służebności przesyłu rozpoczyna się na nowo. W takim więc wypadku zakładowi energetycznemu trudno będzie wykazać wystarczający okres potrzebny do zasiedzenia.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • RSS
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • Poleć
  • LinkedIn
Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „„Odszkodowanie za słupy” a zasiedzenie służebności przesyłu

  1. Bogdan pisze:

    Witam
    Skoro zasady zasiedzenia służebności przesyłu są podobne jak nieruchomości to jedną z nich jest władanie nieruchomością tak jak właściciel czyli m.in.płacenie podatków.Jakoś nie słyszałem aby zakład energetyczny partycypował w płaceniu podatku od nieruchomości.
    Pozdrawiam

  2. wałsecz pisze:

    Witam
    Bogdan dotkną sedna sprawy, dot. ustanawiania służebności przesyłu w pasie strefy ochronnej/kontrolowanej za którą to właściciel nieruchomości płaci za fryko podatek od nieruchomości, a korzysta na tym przedsiębiorca przez wiele, wiele dziesiątków lat – a temida jest na to niewrażliwa i zdaje się nie dostrzegać problemu.
    Pozdrawiam dociekliwych.

    • Jan Górski pisze:

      Jak najbardziej się z Państwem zgadzam. W przypadku “zwykłego” zasiedzenia nieruchomości, jak były właściciel traci swoją własność przez zasiedzenie, to przynajmniej nie musi już płacić za tę własność podatków. A w przypadku zasiedzenia służebności przesyłu, właściciel któremu uszczuplono własność płaci podatek jak za pełnowartościowy grunt, mimo że słup czyni grunt nieprzydatnym w dużej mierze do zwykłego użytkowania.
      P.S. Choć oczywiście warto pamiętać, że druga strona też ma trochę racji – bez prądu, zwłaszcza nieruchomość zabudowana, byłaby niewiele warta.

      • Kasia pisze:

        A co w sytuacji, jeśli na naszej działce od wielu,wielu lat (na pewno więcej niż 30) stały słupy, a w roku 2012 bez porozumienia z nami zakład energetyczny odnowił jeden z nich i teraz na środku działki widnieje piękny, wielki betonowy słup. Przypuszczam, że z działki budowlanej zrobił się teraz totalny nieużytek. Jak się do tego ustosunkować? Czy mamy szansę na jakiekolwiek zadośćuczynienie?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Czemu służy to pytanie?