Dlaczego warto złożyć wniosek o zasiedzenie?

Jeśli, szanowny Czytelniku, czujesz się właścicielem rzeczy, ale nie jesteś jej formalnym właścicielem, warto żebyś się zastanowił nad złożeniem do Sądu wniosku o zasiedzenie.

Oczywiście musisz najpierw przeanalizować czy spełniasz warunki zasiedzenia (przeczytasz o nich m.in. w artykułach Posiadacz samoistny, Posiadacz samoistny w dobrej wierze a posiadacz samoistny w złej wierze, Okres zasiedzenia).

Złożenie wniosku o zasiedzenie pozwoli Ci na uzyskanie prawomocnego sądowego stwierdzenia zasiedzenia, które stanowi wiążące dla wszystkich potwierdzenie prawa własności do rzeczy.

Dzięki temu staniesz się formalnie właścicielem rzeczy płacąc tylko za koszty związane ze sprawą (więcej przeczytasz w artykule Ile kosztuje sprawa o zasiedzenie).

Niewątpliwie przy tym zwiększy się wartość rynkowa rzeczy, gdyż uregulowany status właściciela sprawi, że rzecz będzie można łatwiej sprzedać lub wynająć.

W przypadku nieruchomości, można będzie założyć księgę wieczystą (jeśli takiej jeszcze nie ma) i mieć możliwość uzyskania kredytu zabezpieczonego hipoteką.

Nie dysponując zaś sądowym stwierdzeniem zasiedzenia ryzykujesz, że formalny właściciel lub jego następca w każdej chwili będzie mógł odebrać Ci rzecz.

Co więcej, jeśli jesteś posiadaczem samoistnym nieruchomości w złej wierze (a tak najczęściej bywa), formalny właściciel będzie mógł żądać od Ciebie także tak zwanego wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy. Wysokość takiego wynagrodzenia odpowiada zwykle rynkowej wysokości czynszu najmu lub dzierżawy i można się go domagać co do zasady nawet za 10 lat wstecz (tak uznał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 24 października 1972 r., III CZP 70/72, OSNC 1973, nr 6, poz. 102).

Formalny właściciel będzie mógł też żądać zwrotu wartości tak zwanych pożytków nawet za 10 lat wstecz, które uzyskałeś albo które powinieneś uzyskać korzystając z nieruchomości.

Co to są pożytki?

Pożytkami są na przykład plony zebrane z nieruchomości (zboża, owoce, warzywa), drewno z lasu, ale także dochody uzyskane z najmu lub dzierżawy nieruchomości.

Co więcej formalny właściciel rzeczy będzie mógł się również domagać odszkodowania za zużycie, pogorszenie się lub utratę rzeczy. Jedyną zaś możliwą obroną przed takim żądaniem będzie udowodnienie, że rzecz uległaby pogorszeniu, zużyciu lub utracie także wtedy, gdyby znajdowała się w posiadaniu formalnego właściciela. Zapewniam Cię, że udowodnienie takich okoliczności na pewno nie będzie łatwe.

To niestety jeszcze nie koniec złych informacji.

Nie dość bowiem, że stracisz nieruchomość i będziesz narażony na dodatkowe koszty w postaci wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy, zwrotu wartości uzyskanych pożytków i konieczności płacenia odszkodowania.

Jeśli jesteś posiadaczem samoistnym w złej wierze, nie będziesz mógł również, co do zasady, żądać zwrotu pieniędzy, które wydałeś na utrzymanie nieruchomości w należytym stanie.

Jak widać więc, zaniechanie złożenia wniosku o zasiedzenie może naprawdę drogo kosztować.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • RSS
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • Poleć
  • LinkedIn
Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Dlaczego warto złożyć wniosek o zasiedzenie?

  1. Kamila pisze:

    Witam, mam pytanko odnośnie zasiedzenia. Jestem wraz z mężem właścicielka ziemi, która zakupiliśmy 18-09-2015 , od Pana, ktory posiadał akt własności tej ziemi. Po spisaniu u notariusza umowy staliśmy się właścicielami i posiadamy już nowe księgi wieczyste założone na mnie i męża. W sasiectwie naszej ziemi mieszka rodzina, która twierdzi, ze pewna cześć z ziemi zakupionej przez nas należy do niej, uprawiała ten kawałek( sadziła tam warzywa) z myślą ze jest to ich. Teraz owa rodzina złożyła wniosek o zasiedzenie tej części, co w takiej sytuacji mamy robić jesteśmy właścicielami dopiero 7 miesięcy i mamy już umowę podpisana z projektantem na budowę domu na tej działce. Proszę o pomoc.

    • Jan Górski pisze:

      Szanowna Pani,
      z całą pewnością trzeba bronić się przed wnioskiem o zasiedzenie – można na przykład powoływać świadków (choćby poprzedniego właściciela).
      Nawet zresztą przegrana sprawa o zasiedzenie nie powoduje automatycznie utraty tej części działki, bo – jeśli wcześniej była tam księga wieczysta – możecie Państwo próbować powoływać się na rękojmię wiary publicznej ksiąg wieczystych.
      To tylko ogólne wskazówki – trudno mi coś więcej napisać, bo nie znam szczegółów sprawy.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  2. Jarek pisze:

    Mam pytanie: mój wujek posiada działkę rolną niby samoistnie od 32 lat, ale nie płacił za nią podatku. Czy sąd może stwierdzić, że jednak nie było to posiadanie samoistne, bo nie płacił podatku ? Czy jeśli zdecydujemy się rozpocząć starania o zasiedzenie i zapłacimy 2000 zł za wniosek to czy po przegranej sprawie (właśnie ze względu na te nie płacone podatki) sąd zwróci te 2000 zł czy przepadnie ?

  3. Szanowny Panie,

    ocena, czy posiadanie należy uznać za samoistne, czy też nie, zależy od wielu czynników. Kwestia płacenia (bądź nie) podatków jest istotna, ale nie jedyna. Dlatego przed złożeniem wniosku o zasiedzenie zachęcam do skorzystania z kompleksowej porady prawnej u doświadczonego prawnika.

    W przypadku przegranej sprawy (tj. oddalenia wniosku o zasiedzenie), Sąd nie zwraca opłaty sądowej. W dodatku, Sąd może zasądzić obowiązek zapłaty dodatkowych kosztów (np. wynagrodzenia pełnomocnika drugiej strony, jeśli istnieje ktoś, kto kwestionuje zasiedzenie).

    Pozdrawiam, Michał Górski

  4. Janina pisze:

    Szanowny Panie, proszę o pomoc. Czy w przypadku, gdy gmina daje wypowiedzenie umowy wynajmu mieszkania (wezwanie przedsądowe), moim zdaniem bezpodstawne, to gdyby zostałoby ono anulowane, to czy bieg zasiedzenie również zostanie przerwany? Bo rozumiem, że w chwili obecnej jest przerwany. Dodam, że lokal od blisko 60 lat użytkowany jest przez moją rodzinę. Z gory dziękuję i pozdrawiam.

  5. Sylwia pisze:

    Dzień dobry Panie Mecenasie,
    uprzejmie proszę o podpowiedź czy warto robić cokolwiek w mojej sprawie.
    Mama przepisała mi dom jednorodzinny wraz z działkami rolnymi ok 2 ha.
    Jeżeli chodzi o dom to jest on moją własnością w 6/8 części, a działki w 13/16 części. Pozostali właściciele to: działek – dwaj bracia mojej mamy, a domu – mój ojciec i jeden z braci mojej mamy. Bracia mojej mamy zupełnie nie interesują się tym domem, nic nigdy w nim nie zrobili ani o niego nie dbają odkąd pamiętam, a mam 28 lat i mieszkam w nim od urodzenia. Moja babcia ich wydziedziczyła w testamencie gdyż nią również się nie interesują. Jeżeli chodzi o ojca on kiedyś mieszkał w tym domu ale babcia odebrała sądownie mu darowiznę z uwagi na rażącą niewdzięczność. Pytanie moje brzmi czy warto sądownie ustalić właściciela (mnie). Wiem z Pana bloga, że mogę być posiadaczem w złej wierze. Jeżeli tak to mam jakiekolwiek szanse na szybkie załatwienie sprawy? Czy to w ogóle jest sens walczyć? Czy mogę zrobić remont tego domu czy lepiej nie podwyższać jego wartości do ewentualnej sprawy? Bardzo proszę o choć krótki komentarz. Dziękuje.

    • Szanowna Pani,

      wiele zależy od tego, czy rzeczywiście Pani jest posiadaczką samoistną całej nieruchomości (http://zasiedzenie.net/posiadacz-samoistny/), a także czy Pani Mama była posiadaczką samoistną oraz, jeśli tak, to jak długo Pani oraz Pani Mama łącznie jesteście posiadaczami samoistnymi całej nieruchomości. Po lekturze bloga Pani wie, że okres potrzebny do zasiedzenia dla samoistnego posiadacza w złej wierze wynosi 30 lat i że można doliczyć okres poprzedniego posiadacza (w tym wypadku Mamy). a może był przed Mamą inny posiadacz samoistny całej nieruchomości? (np. Babcia).
      Niestety, sprawy o zasiedzenie w sytuacji, gdy istnieje strona przeciwna zasiedzeniu, potrafią trwać długo, byś skomplikowane i – zwłaszcza wewnątrz rodziny – bardzo emocjonalne. Dlatego, przewidując sprzeciw rodziny, w ogóle należy rozważyć sensowność tej drogi, a, jeśli już się decydujemy, to w takim przypadku bardzo ważny jest dobrze przygotowany wniosek (zob. http://zasiedzenie.net/wniosek-o-zasiedzenie/).
      Przeprowadzenie remontu domu nie wpłynie na sprawę o zasiedzenie (może dowodzić Pani samoistnego posiadania, ale w tym momencie, nie rozciąga się to na „przeszłość”). Ponadto, w przypadku skutecznego zasiedzenia i konieczności zapłaty podatku, mogłaby Pani odliczyć poczynione nakłady (zob. http://zasiedzenie.net/fiskus-cieszy-sie-twoim-szczesciem-czyli-podatek-od-zasiedzenia-nieruchomosci/)- dlatego tak ważne jest udokumentowanie czynności remontowych.

      Z poważaniem, Michał Górski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czemu służy to pytanie?