Doliczenie do zasiedzenia okresu posiadania przez poprzedników

Doliczanie do zasiedzenia okresu posiadania przez poprzedników ma praktyczne znaczenie przede wszystkim w przypadku zasiedzenia nieruchomości, zasiedzenia służebności gruntowych, zasiedzenia służebności przesyłuzasiedzenia użytkowania wieczystego.

Dlaczego?

Bo okres zasiedzenia w tym wypadku jest bardzo długi – co do zasady wynosi 30 albo 20 lat (więcej w artykule Okres zasiedzenia).

Prawo jednak pozwala na „uzbieranie” okresu zasiedzenia przez doliczenie posiadania swoich poprzedników.

Często zdarza się bowiem, że posiadacz samoistny nieruchomości otrzymał ją (na przykład kupił) od innego posiadacza samoistnego, który wcześniej korzystał z nieruchomości tak jakby był jej właścicielem.

Jeszcze częściej występują sytuacje, gdy ktoś z rodziny (na przykład rodzice czy dziadkowie), korzystali z nieruchomości jak właściciele, ale nie byli formalnie właścicielami i nie uporządkowali jej stanu prawnego, a obecny posiadacz samoistny kontynuuje korzystanie z nieruchomości.

Czasem tych poprzedników było więcej niż tylko jeden (na przykład najpierw posiadaczem gruntu był dziadek, potem ojciec, a teraz syn)…

Pamiętaj! W takich sytuacjach prawo pozwala na doliczenie do okresu zasiedzenia okresu posiadania przez poprzedników, a także spadkodawców.

Jeśli jednak którykolwiek z poprzedników lub spadkodawców był posiadaczem samoistnym w złej wierze, jego okres zasiedzenia można doliczyć, ale wówczas łączny wymagany przez prawo okres dla obecnego posiadacza i dla jego poprzednika będzie liczony jak przy posiadaniu samoistnym w złej wierze (więcej przeczytasz w artykule Okres zasiedzenia).

Wyjaśnię to na przykładzie.

Pan Hieronim Pracowity od 2000 roku korzysta jak właściciel z działki, którą kupił bez umowy notarialnej od sąsiada. Wcześniej sąsiad Pana Hieronima Pracowitego posiadał tę działkę od 1981 r. Sąsiad pana Hieronima Pracowitego wiedział, że działka do niego nie należy, dlatego był posiadaczem w złej wierze.

Pan Hieronim Pracowity posiada nieruchomość tylko przez okres 11 lat, a więc za krótko by zasiedzieć działkę, gdyby brać pod uwagę tylko jego okres posiadania.

Sąsiad pana Pracowitego posiadał nieruchomość przez 19 lat, a więc on również nie posiadał działki wystarczająco długo, aby doszło do zasiedzenia na jego rzecz.

Pan Pracowity nie stoi jednak na straconej pozycji, bo może doliczyć do swojego okresu posiadania czas kiedy sąsiad posiadał nieruchomość.

Skoro jednak sąsiad Pana Pracowitego był posiadaczem samoistnym w złej wierze, łączny czas posiadania Pana Pracowitego i jego sąsiada musi wynieść 30 lat (czyli tyle ile obecnie wynosi okres posiadania w złej wierze).

W konsekwencji Pan Pracowity zasiedział działkę w 2011 r., gdyż wtedy upłynęło 30 lat (19 lat posiadania sąsiad Pan Pracowitego i 11 lat posiadania Pana Pracowitego).

Pamiętaj! Co do zasady przed 1990 r. obowiązywały krótsze terminy zasiedzenia (w tym tylko 20 lat dla zasiedzenia nieruchomości w złej wierze), ale mają one zastosowanie tylko wtedy gdy według starych przepisów bieg zasiedzenia kończył się przed 1 października 1990 r., o czym pisałem szerzej w artykule o okresie zasiedzenia.

UWAGA!!! Według Sądu Najwyższego doliczenie okresu posiadania przez poprzednika jest możliwe tylko wtedy, gdy poprzednik sam nie zasiedział nieruchomości.

I to ma duże znaczenie praktyczne, co przedstawię na nieco zmodyfikowanym przykładzie pana Hieronima Pracowitego.

Przyjmijmy więc, że sąsiad Pana Hieronima posiadał działkę nie od 1980 r., ale od 1969 r., a w 1997 r. sprzedał ją nieformalnie Panu Hieronimowi.

Pan Hieronim przeczytał w internecie, że zasiedzenie nieruchomości wynosi 30 lat i że można doliczyć do swojego okresu zasiedzenia okres posiadania poprzednika.

Pan Hieronim postanowił więc złożyć do Sądu wniosek o stwierdzenie zasiedzenia działki na swoją rzecz. W uzasadnieniu napisał, że chce do okresu 30 lat doliczyć okres posiadania sąsiada.

Sąd jednak stwierdził, że zasiedzenie nieruchomości nastąpiło na rzecz sąsiada Pana Hieronima w 1989 r., a nie na rzecz Pana Hieronima Pracowitego.

Dlaczego?

Bo zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, które obowiązywały do 1 października 1990 r., posiadacz samoistny w złej wierze mógł doprowadzić do zasiedzenia nieruchomości już po 20 latach posiadania samoistnego (więcej pisałem o tym w artykule Okres zasiedzenia).

Jakie są tego konsekwencje dla Pana Hieronima?

Sąd stwierdził, że właścicielem działki jest sąsiad Pana Hieronima. Jeśli sąsiad będzie złośliwy, może jako właściciel żądać skutecznie wydania działki od Pana Hieronima, a nawet żądać wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z działki i zwrotu pożytków! (więcej na ten temat napisałem w artykule Dlaczego warto złożyć wniosek o zasiedzenie?)

Warto więc przed założeniem sprawy o zasiedzenie skonsultować się z prawnikiem, który zna się na zasiedzeniu.

Pozostał jeszcze do omówienia bardzo ważny temat doliczania okresu posiadania przy dziedziczeniu (spadkobraniu).

 

Trzeba bowiem wiedzieć, że POSIADANIE SAMOISTNE JEST DZIEDZICZNE. W konsekwencji Sąd Najwyższy w swoich orzeczeniach przyjmuje, że spadkobierca może doliczać do okresu zasiedzenia posiadanie spadkodawcy, ale tylko w takiej części, w jakiej dziedziczy spadek.

 

W celu wyjaśnienia podaję przykład:

Pan Gerwazy Pechowy, który był wdowcem, od 1 stycznia 1975 r. posiadał samoistnie działkę letniskową. Był posiadaczem w złej wierze, gdyż wiedział, że działka letniskowa do niego nie należy, ale traktował ją jak swoją własność.

Pan Gerwazy miał dwóch synów – Kosmę i Damiana. Pan Gerwazy zmarł w 2000 r. Od jego śmierci synowie korzystają wspólnie z tej działki. Synowie dziedziczą po panu Gerwazym po ½ spadku.

Czy Kosma i Damian mają szansę na zasiedzenie działki?

Odpowiedź brzmi – tak. Pan Gerwazy był bowiem posiadaczem samoistnym w złej wierze przez 25 lat, a więc za krótko żeby samemu zasiedzieć nieruchomość. Ale Kosma i Damian mogą doliczyć jego okres posiadania do swojego i wystąpić o zasiedzenie działki najwcześniej z dniem 1 stycznia 2005 r., gdyż wtedy upłynie 30 lat potrzebne do zasiedzenia nieruchomości w złej wierze (25 lat posiadania pana Gerwazego Pechowego i 5 lat posiadania jego synów). Sąd powinien orzec więc zasiedzenie nieruchomości na rzecz synów Kosmy i Damiana w udziałach po ½ – takich samych, jak udziały obu synów w spadku po panu Gerwazym Pechowym.

Na końcu warto dodać, iż tylko osoba, która otrzymała nieruchomości od poprzednika dobrowolnie albo na zasadzie spadkobrania może doliczyć do zasiedzenia okresu posiadania przez poprzednika lub spadkodawcę. Doliczanie takie jest wykluczone, jeśli nieruchomość została przejęta bez zgody poprzedniego posiadacza.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • RSS
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • Poleć
  • LinkedIn
Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 odpowiedzi na „Doliczenie do zasiedzenia okresu posiadania przez poprzedników

  1. ania pisze:

    witam mam pyt. wszyscy piszą o zasiedzeniach a jak to wygląda a nitk nie pisze jak się kończą takie sprawy w sądach. My walczymy już 3 lata ze sprawą o zasiedzenie i teraz zaczęłam wątpić w wygraną i zaczęłam szukać w internecie forum ale nic niema. Pomóżcie
    jeżeli ktoś wygrał

    • Jan Górski pisze:

      Pani Aniu,
      niestety niektóre skomplikowane sprawy o zasiedzenie tyle trwają. Także gdy wniosek o zasiedzenie jest źle przygotowany, to wówczas postępowanie może znacznie się przedłużyć i trwać trzy lata, a nawet dłużej. Dlatego nawet jeśli ktoś decyduje się na samodzielnie prowadzenie sprawy o zasiedzenie, to jednak rekomenduję wcześniej przynajmniej poradę u fachowca, który pozwoli uniknąć błędów. Oszczędzanie na pomocy prawnej może czasami przynieść odwrotny skutek.
      Tak czy siak życzę wytrwałości i powodzenia

  2. Justyna pisze:

    W 1945 r. zmarł pradziadek mojego męża. Był on i jest nadal wpisany jako posiadacz samoistny działki, którą mój mąż, a także jego zmarły ojciec i dziadek uprawiali, płacili podatki od 1947 r., czyli od momentu zawarcia małżeństwa tych dziadków. Czy mąż może starać się jeszcze o zasiedzenie tej działki?

    • Jan Górski pisze:

      Szanowna Pani,
      Tak, pozostaje tylko problem, kiedy upłynął termin zasiedzenia. Jeżeli za życia Pani teścia, to mąż może wnosić o stwierdzenie nabycia własności przez zasiedzenie na rzecz ojca. Jeżeli obaj byli posiadaczami samoistnymi, to na współwłasność z ojcem.

  3. Krzysztof pisze:

    Witam
    Kilka miesięcy temu odziedziczyłem nieruchomość gruntową-pola. Po dziadku zmarłym w 2002r. na etapie przygotowywania dokumentów okazało się że do jednego pola Dziadek nie dopilnował spraw i nie był wpisany jako właściciel tylko jako właściciel samoistny. Wujki ciotki zrzekli się na mnie praw do pola Pani notariusz sprawnie przeprowadziła sprawę ale pozostał mi ten jeden kawałek pola chcę go odzyskać, pole to nie miało założonej księgi wieczystej. Podatki były i są płacone od lat . Nie weim jak to sprawnie przeprowadzić jest to mały kawałek ale w rodzinie zawsze uważany za własny.

    • Jan Górski pisze:

      Szanowny Panie,
      Do nabycia własności tego „kawałka” przeoczonego przez Pana dziadka w drodze ewentualnego zasiedzenia potrzebny jest okres 30 lat jego samoistnego posiadania. Jeżeli przez taki okres posiadał go Pański dziadek, to on nabył jego własność i Pan,jako zainteresowany, może wystąpić z ze stosownym wnioskiem do sądu o zasiedzenie. Jeżeli ten okres jeszcze nie upłynął, to możliwe jest doliczenie okresu posiadania przez dziadka i przez Pana i, jeśli byłoby to minimum 30 lat, to wówczas wniosek o zasiedzenie powinien być formułowany na rzecz Pana.
      Pozdrawiam
      adw.Jan Górski

  4. Justyna pisze:

    Czy sąd podczas sprawy o zasiedzenie może żądać nakazów podatkowych, aby sprawdzić kto je opłacał? 24 lata działkę użytkował i opłacał podatki teść i teściowa, później 4 kolejne lata ja i mój mąż, następnie 2 lata siostra mojego męża i teraz od roku znowu my. czy możemy już teraz założyć sprawę o zasiedzenie, jeśli wiemy, że siostra się zrzecze tej działki. czy może mamy poczekać jeszcze rok? czy lepiej na sprawie nic nie mówić o tych dwóch latach, kiedy siostra opiekowała się działką?

    • Jan Górski pisze:

      Szanowna Pani,
      O nabyciu własności nieruchomości przez zasiedzenie decyduje samoistny charakter jej posiadania. Płacenie podatków jest jednym z dowodów na samoistność tego posiadania (tzw. posiadanie właścicielskie). Nie jest to jednak dowód bezwzględny, gdyż także właścicielowi zdarza się nie płacić podatku. Ocena, czy w grę wchodzi samoistny charakter posiadania zależy o oceny całokształtu okoliczności sprawy. W Pani przypadku decydujące znaczenie ma kwestia,czy i w jakim charakterze ciotka Pani męża posiadała nieruchomość przez dwa lata, opłacając podatki. Jeżeli nastąpiła tu przerwa w Państwa posiadaniu, to, oczywiście, przerwa ta nie może być liczona na Państwa korzyść. Bliższe wyjaśnienie tej kwestii wymaga jednak zapoznania się z dokumentacją i całokształtem okoliczności sprawy, co wiąże się z określonym nakładem pracy i jest możliwe w ramach ewentualnej odpłatnej porady prawnej.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  5. Maciej pisze:

    Witam,
    czy można zasiedzieć część działki na którą jest wydany akt własności ziemi i założona księga wieczysta przez kogoś kto również posiada akt własności na tą samą działkę tyle, że wydany kilka lat później? Dlaczego ma ten akt własności nie potrafię wyjaśnić. Dodam, że czas zasiedzenia upłynął. Próby uregulowania przebiegu granic nie były skuteczne, ponieważ legitymował się swoim aktem własności, który w mojej ocenie był wydany z naruszeniem prawa lub niedopełnieniem obowiązków. Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Pozdrawiam

    • Jan Górski pisze:

      Szanowny Panie,
      Sprawa jest skomplikowana na tyle, że nie można wyrazić o niej w sposób odpowiedzialny opinii, bez zapoznania się z całością dokumentacji i jej okolicznościami. Przekracza to, rzecz jasna, ramy niniejszego bloga, a kwalifikuje się do ewentualnej odpłatnej porady prawnej.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  6. Jacek pisze:

    Dzień dobry. Na początku dziękuję za wspaniałego bloga. Dopiero tutaj, a trochę już szukam, znalazłem odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Jednak nie na wszystkie.
    Opiszę mój problem, może znajdzie Pan chwilkę.

    Ojciec mój jest współposiadaczem samoistnym nieruchomości stanowiącej działki gruntu.
    Współposiadaczem jest również osoba, która w roku 2014 kupiła udziały w nieruchomości od kuzyna Ojca, który to kuzyn otrzymał je na drodze spadku w roku 2006.

    Wiem również że osoba ta prowadzi bliżej nieznaną mi aktywność na części działek gruntu.

    Czy osoba ta może zasiedzieć całość działek, kiedy może to nastąpić i jakie czynności mogą przerwać bieg okresu zasiedzenia?

    pozdrawiam serdecznie
    Jacek

    • Jan Górski pisze:

      Szanowny Panie,
      Jeżeli Pański ojciec wykonuje współposiadnie samoistne nieruchomości, to zasiedzeniu jego udziału przez drugiego współwłaściciela nie wchodzi w grę.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czemu służy to pytanie?