O blogu No ratings yet.

Nasz blog to miejsce w którym dzielimy się swoją wiedzą i doświadczeniem, przede wszystkim w sprawach o zasiedzenie.

Blog jest skierowany do osób nie zajmujących się prawem na co dzień, dlatego staramy się unikać prawniczego żargonu, dosłownego cytowania przepisów oraz orzeczeń Sądu Najwyższego, które są pisane trudnym do zrozumienia językiem.

Znajdziesz tu między innymi odpowiedzi na takie pytania jak:

  • co to jest zasiedzenie i co można zasiedzieć,

  • jakie warunki trzeba spełnić, żeby uzyskać własność przez zasiedzenie,

  • jak przygotować wniosek o zasiedzenie,

  • ile kosztuje sprawa o zasiedzenie.

Zachęcamy również do zostawiania swoich pytań, wątpliwości i uwag w formie komentarzy pod artykułami. Obiecujemy, że w miarę możliwości czasowych będziemy na nie odpowiadali.

Zastrzegamy jednak, że nasze wypowiedzi na blogu stanowią wyłącznie wyraz naszych osobistych poglądów i ogólnych uwag na tematy związane z zasiedzeniem. Blog ma charakter tylko i wyłącznie publicystyczno–edukacyjny i żadna z naszych wypowiedzi nie może być traktowana jako porada prawna, mająca na celu rozwiązanie konkretnego problemu.

Podobał Ci się artykuł? Doceń naszą pracę i wystaw ocenę (5 gwiazdek - bardzo dobry). Dziękujemy!

116
Dodaj komentarz

avatar
52 Ilość wątków
64 Odpowiedzi
0 Ilość śledzących
 
Najlepsze wątki
48 Comment authors
Jan GórskiKrystekGosiaMalwinaRobert Recent comment authors
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Krystek
Gość
Krystek

Witam serdecznie. Chciałbym Pana zapytać o zasiedzenie gruntu a mianowicie. Jest pole orne oraz grunt na którym znajduje się dom. Właścicielem był wujek mojej babci który umral i nie zostawił żadnego Testamentu została spadkobierca ale przez pewien okres czasu tych spadkobierców nagle zrobiło się około trzydziestu. Babcia wprowadziła się do domu w roku 2008.Ona on tego czasu płaci podatki, uprawia zimie, remontuje dom, robi dosłownie wszystko jakby ona była właścicielem. Nikt nigdy się nie intesowal gruntem. Jak sprawa wygląda gdby babcia chciała założyć sprawę o zasiedzenie. Tak jak wspominałem jest około trzydziestu spadkobierców większość z tych osób nawet nie zdaje sobie sprawę że są spadkobiercami danego gruntu. Są jakieś szanse?

Gosia
Gość
Gosia

Szanowny Panie Mecenasie, Chciałabym poradzić się Pana w sprawie podatku od zasiedzenia. Wniosek o zasiedzenie domu i działki złożył mój Tata, gdyż ja za krótko jeszcze mieszkam. Potem ma dom przekazać mi. Dom zakupili moi nieżyjący już Dziadkowie (rodzie Taty), jednak nie zawarli umowy, a kontakt z poprzednimi właścicielami się urwał. Czy w związku z tym najpierw będę musiała zapłacić podatek od zasiedzenia przez Tatę, a potem podatek od dziedziczenia? Czy podatek od zasiedzenia zostanie ustalony od wartości domu i działki na dzień ich zakupu przez moją rodzinę w roku 1986, czy od wartości domu na dzień uprawomocnienia się wyroku o jego zasiedzeniu? Dodam, że od 1986 roku moja rodzina dokonywała licznych remontów, m.in.: wymiany okien, ogrzewania, ogrodzenia działki itp. A poza tym przez te ponad trzydzieści lat znacząco wzrosła wartość rynkowa… Czytaj więcej »

Robert
Gość
Robert

Witam Panie Mecenasie. Chciałbym zasięgnąć porady. Zmarł mój ojciec.Przyjąłem spadek w całości po ojcu.Inne osoby uprawnione do spadku odrzuciły go.Ojciec był po raz drugi żonaty i jego żona odrzuciła spadek po nim. Ojciec był w posiadaniu działki na którym wybudował dom.Działka stanowi własność Skarbu Państwa(dekret Bieruta ). Na dzień dzisiejszy Jego druga żona tam zamieszkuje, i nie chce mnie wpuścić do tego domu. Założyłem sprawę o zasiedzenie. Zwróciłem się do Skarbu Państwa o przepisanie na mnie wszelkich opłat oraz o wydanie nieruchomości ,ale Skarb Państwa odmawia wydając w moim mniemaniu jakieś absurdalne postanowienia.Wydaje mi się, że po zmarłym, wszystkie prawa i obowiązki oraz prawo posiadania przechodzą na mnie jako jedynego spadkobiercę. Dodam, że moja matka w 1986 roku przekazała mi działkę w formie pisemnej(nie aktem notarialnym)-dostała ją od swojego ojca w prezencie… Czytaj więcej »

Malwina
Gość
Malwina

Witam. Bardzo proszę o poradę.
Moja mama i jej dwoje rodzenstwa posiadają dom po swoim ojcu, dom miał być przepisany tylko na moją mamę lecz z powodu śmierci dziadka do tego nie doszło.
Jedno z rodzeństwa zrzekło sie swojej części drugie nie. Nie mieszka ani nie interesuje się w żadnych sprawach związanych z domem przez około 20 lat ( płaceniem podatków, remontem itp ). W domu mieszka i opłaca wszystko moja mama. Czy w tym przypadku i po tylu latach może się starać o to żeby dom był tylko jej własnością?
Pozdrawiam.

Violetta
Gość
Violetta

Witam. Prosze o porade bo kazdy mowi co innego i zwykly zjadacz chleba moze sie zagubic w tych przepisach. Sprawa jest taka ze dziadek wybudowal domek ( jest tez niewielka dzialka przy nim) gdzie moja mama chowala sie od nastu zdaje sie lat. Dziadek sie wyprowadzil do innej kobiety, babcia czyli jego zona zmarla gdy my bylysmy malutkie czyli ok 40-45 lat temu. Mama z mezem, moim ojcem mieszkali tam bez przerwy majac 3 dzieci. Dziadek zmarł juz tez jakis czas temu ale nie bylo zadnej sprawy spadkowej wiec mama nie widnieje jako włascicielka. Nadmienie ze dziadek za zycia sprzedał polowe domku. Moj ojciec tez juz nie zyje od kilku lat. Teraz mama majac 74 lata… Czytaj więcej »

Jurek
Gość
Jurek

Mam problem. 1991 roku nabyłem działkę na której zlokalizowane są urządzenia elektroenergetyczne na co składają się stacja transformatorowa, i napowietrzna linia niskiego i średniego napięcia. Występowałem do Sądu Cywilnego o zapłatę 10-letniego bezumownego korzystania z nieruchomości. Proces trwał trzy lata i sąd oddalił powództwo ponieważ zmieniał się prawny właściciel urządzeń elektroenergetycznych. Energa w 2016 roku wystąpiła o zasiedzenie i Sąd uznał w 2017 roku zasiedzenie ponieważ urządzenia były posadowione 1967 roku to od 1987 roku Energa nabyła prawo zasiedzenia. Sąd zastosował metodę działania prawa wstecz pomimo że dopiero po wystąpieniu Energi prawo zasiedzenia nabyli w 1987 roku. Płacę podatki od tego gruntu/nieruchomości i w tym przypadku można stosować prawo wstecz?

Mariusz
Gość
Mariusz

Dzień dobry Panu,
Mam dosyć nietypowe pytanie, otóż wraz z żoną zaraz po ślubie w 1970 r. zakupiliśmy mieszkanie, które stanowi naszą wspólną własność małżeńską. W 1976 r. się wyprowadziłem z tego mieszkania, został w nim syn wraz z żoną, rok później się rozwiedliśmy. I od tego czasu nie byłem w tym mieszkaniu, zajmował je później nasz dorosły syn, który niedawno zmarł. Obecnie była żona wynajmuje te mieszkanie, ja nie mam już do niego wstępu. Chciałbym wnieść o podział majątku, ale była żona twierdzi, że nic mi się nie należy, gdyż zasiedziała te mieszkanie. Czy będąc współwłaścicielem żona mogła je zasiedzieć, nawet jeśli upłynął wymagany okres 20 lub 30 lat?
Dziękuję za odp.

Marti
Gość
Marti

Dzień dobry, mój tata posiada ,,dom” (pomieszczenie gospodarcze) , w którym mieszkają dwie rodziny, jedni są zameldowani a drudzy nie, nie płacą podatków, ale remontują, tata nie bierze od nich pieniędzy . Jedna osoba była zameldowana tam ok. 20 lat teraz już nie , druga osoba od urodzenia z przerwami jej mąż jest zameldowany ok 20 lat. Moje pytanie brzmi czy któreś z nich ma prawo do zasiedzenia ?

Marcin
Gość
Marcin

Witam.
Od roku jestem jedynym spadkobierca po mojej babci ( w drodze dziedziczenia testamentowego). W związku tym odziedziczyłem 5/8 domu w którym mieszka moj wuj (syn babci). Mieszka on tam od urodzenia, a przez ostatnie 18 lat samotnie ( schorowanymi dziadkami zajmowała sie moja mama, u ktorej mieszkali przez w/w 18 lat). W związku z powyższym moje pytanie -czy wujek ma lub w kolejnych latach mieć bedzie prawo do zasiedzenia w/w domu? Czy otwarcie testamentu na drodze postępowania testamentowego kończy mozliwosc takich roszczeń?
Z gory dziekuje z odp.

Beata
Gość
Beata

Dziękuję bardzo za odpowiedź. Pozdrawiam.