Prawo zasiedzenia

Tu znajdziesz treść obowiązujących i dawnych przepisów prawa, które regulują kiedy dochodzi do zasiedzenia.

Pamiętaj! W Twojej sprawie mogą mieć zastosowanie dawne przepisy prawa, o czym pisałem w artykule pt. Okres zasiedzenia

I. Przepisy znajdujące się w kodeksie cywilnym (dotyczą zwłaszcza okresu zasiedzenia)

  1. Przepisy aktualne (Kodeks cywilny po zmianie dokonanej ustawą z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz. U. z dnia 18 sierpnia 1990 r.), – odnoszą się do okresu zasiedzenia, który skończył się nie wcześniej niż 1 października 1990 r.

Art. 172. § 1. Posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie).

§ 2. Po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze.

§ 3. Nabyć nieruchomość rolną w rozumieniu przepisów ustawy, o której mowa w art. 166 § 3, przez zasiedzenie może jedynie rolnik indywidualny w rozumieniu przepisów tej ustawy, jeżeli – ustalona zgodnie z przepisami art. 5 ust. 2 i 3 tej ustawy – powierzchnia nabywanej nieruchomości rolnej wraz z nieruchomościami rolnymi stanowiącymi jego własność nie przekroczy 300 ha użytków rolnych.

(w art. 166 § 3 k.c. jest mowa o ustawie z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego z uwzględnieniem zmian, jakie wprowadziła ustawa z dnia 14 kwietnia 2016 r. o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw – por. wpis http://zasiedzenie.net/uwaga-zmiany-w-prawie-ograniczenia-w-zasiedzeniu-nieruchomosci-rolnej )

Art. 173. Jeżeli właściciel nieruchomości, przeciwko któremu biegnie zasiedzenie, jest małoletni, zasiedzenie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem dwóch lat od uzyskania pełnoletności przez właściciela.

Art. 174. Posiadacz rzeczy ruchomej nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada rzecz nieprzerwanie od lat trzech jako posiadacz samoistny, chyba że posiada w złej wierze.

Art. 175. Do biegu zasiedzenia stosuje się odpowiednio przepisy o biegu przedawnienia roszczeń.

Art. 176. § 1. Jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika. Jeżeli jednak poprzedni posiadacz uzyskał posiadanie nieruchomości w złej wierze, czas jego posiadania może być doliczony tylko wtedy, gdy łącznie z czasem posiadania obecnego posiadacza wynosi przynajmniej lat trzydzieści.

§ 2. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy obecny posiadacz jest spadkobiercą poprzedniego posiadacza.

Art. 177. (skreślony).

Art. 178. (uchylony).

Przepisy przejściowe dotyczące zasiedzenia zawarte w ustawie z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz. U. z dnia 18 sierpnia 1990 r.) wprowadzające zmiany z dniem 1 października 1990 r.

Art. 9. Do zasiedzenia, którego bieg rozpoczął się przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się od tej chwili przepisy niniejszej ustawy; dotyczy to w szczególności możliwości nabycia prawa przez zasiedzenie.

Art. 10. Jeżeli przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy istniał stan, który według przepisów dotychczasowych wyłączał zasiedzenie nieruchomości, a według przepisów obowiązujących po wejściu w życie tej ustawy prowadzi do zasiedzenia, zasiedzenie biegnie od dnia wejścia jej w życie; jednakże termin ten ulega skróceniu o czas, w którym powyższy stan istniał przed wejściem w życie ustawy, lecz nie więcej niż o połowę.

2. Przepisy Kodeksu cywilnego obowiązującego od 1 stycznia 1965 r. (z tym że przepis art. 178 obowiązywał  od 18 maja 1964 r. do 4 listopada 1971 r.)

Art. 172. § 1. Posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dziesięciu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie).

§ 2. Po upływie lat dwudziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze.

Art. 173. Jeżeli właściciel nieruchomości, przeciwko któremu biegnie zasiedzenie, jest małoletni, zasiedzenie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem dwóch lat od uzyskania pełnoletności przez właściciela.

Art. 174. Posiadacz rzeczy ruchomej nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada rzecz nieprzerwanie od lat trzech jako posiadacz samoistny, chyba że posiada w złej wierze.

Art. 175. Do biegu zasiedzenia stosuje się odpowiednio przepisy o biegu przedawnienia roszczeń.

Art. 176. § 1. Jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika. Jeżeli jednak poprzedni posiadacz uzyskał posiadanie nieruchomości w złej wierze, czas jego posiadania może być doliczony tylko wtedy, gdy łącznie z czasem posiadania obecnego posiadacza wynosi przynajmniej lat dwadzieścia.

§ 2. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy obecny posiadacz jest spadkobiercą poprzedniego posiadacza.

Art. 177. Przepisów o nabyciu własności przez zasiedzenie nie stosuje się, jeżeli nieruchomość jest przedmiotem własności państwowej.

Art. 178. Nie można nabyć przez zasiedzenie części nieruchomości rolnej, jeżeli według przepisów o ograniczeniu podziału gospodarstw rolnych zbycie tej części nie byłoby dopuszczalne.

Przepisy przejściowe wprowadzające Kodeks cywilny

Art. XLI. § 1. Do zasiedzenia, którego bieg rozpoczął się przed dniem wejścia w życie kodeksu cywilnego, stosuje się od tej chwili przepisy tego kodeksu; dotyczy to w szczególności możności nabycia prawa przez zasiedzenie.

§ 2. Jeżeli termin zasiedzenia według kodeksu cywilnego jest krótszy niż według przepisów dotychczasowych, bieg zasiedzenia rozpoczyna się z dniem wejścia kodeksu w życie; jeżeli jednak zasiedzenie rozpoczęte przed dniem wejścia w życie kodeksu cywilnego nastąpiłoby przy uwzględnieniu terminu określonego w przepisach dotychczasowych wcześniej, zasiedzenie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu.

Art. XLII. Jeżeli przed dniem 1 stycznia 1947 r. istniał stan rzeczy, który według przepisów prawa rzeczowego (dekret z dnia 11 października 1946 r. – Dz. U. Nr 57, poz. 319) i kodeksu cywilnego prowadziłby do zasiedzenia, jakkolwiek według przepisów obowiązujących przed dniem 1 stycznia 1947 r. zasiedzenie nie byłoby w tym wypadku możliwe, termin zasiedzenia biegnie od dnia 1 stycznia 1947 r. i ulega skróceniu o czas, w ciągu którego ten stan rzeczy istniał przed tą datą, jednakże najwyżej o połowę.

3. Przepisy Prawa rzeczowego obowiązujące od 1 stycznia 1947 r. do czasu wejścia w życie Kodeksu cywilnego

Art. 50. § 1. Kto posiada nieruchomość przez lat dwadzieścia, nabywa jej własność, chyba że w chwili objęcia nieruchomości w posiadanie był w złej wierze (zasiedzenie).

§ 2. Temu, kto posiada nieruchomość przez lat trzydzieści, nie można zarzucać złej wiary.

Art. 51. § 1. Kto bez ważnej podstawy został wpisany do księgi wieczystej jako właściciel, nabywa własność, jeżeli jest od lat dziesięciu wpisany i ma od lat dziesięciu nieruchomość w posiadaniu, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze.

§ 2. Po upływie lat dwudziestu nie można wpisanemu posiadaczowi zarzucać złej wiary.

Art. 52. Kto posiada rzecz ruchomą przez lat trzy, nabywa jej własność, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze.

Art. 53. Do biegu terminów zasiedzenia stosuje się odpowiednio przepisy o przedawnieniu wierzytelności z zastrzeżeniem wyjątków, przewidzianych w artykułach poniższych.

Art. 54. Jeżeli właściciel nieruchomości, przeciwko któremu biegnie zasiedzenie, jest małoletni, zasiedzenie nie może skończyć się wcześniej, niż w dwa lata od uzyskania pełnoletności przez właściciela.

Art. 55. Jeżeli właściciel nieruchomości, przeciwko któremu biegnie zasiedzenie, zmarł przed tegoż upływem, zasiedzenie nie może skończyć się wcześniej, niż w dwa lata od otwarcia spadku.

Art. 56. Jeżeli posiadanie zostało uzyskane czynem samowolnym, bieg zasiedzenia rozpoczyna się dopiero z chwilą, gdy dotychczasowy posiadacz utracił roszczenie o przywrócenie utraconego posiadania.

Art. 57. § 1. Jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania, posiadacz może przy obliczaniu terminu zasiedzenia doliczyć posiadanie swego poprzednika. Jednakże gdyby posiadanie poprzednika było uzyskane w złej wierze, liczy się ono tylko w przypadku, gdy łącznie z posiadaniem nabywcy trwało przez okres czasu wyłączający zarzut złej wiary.

§ 2. Posiadacz nieruchomości, wpisany do księgi wieczystej bez ważnej podstawy jako właściciel, może przy obliczaniu terminu zasiedzenia doliczyć okres czasu, podczas którego był wpisany jego poprzednik.

II. Pozostałe przepisy prawne

1. Ustawa z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz. U. z 2012 r. poz. 803 oraz z 2016 r. poz. 585)

Art.  4. Jeżeli nabycie nieruchomości rolnej następuje w wyniku:

(…)

4) innej czynności prawnej lub innego zdarzenia prawnego, w szczególności:

a) zasiedzenia nieruchomości rolnej, dziedziczenia oraz zapisu windykacyjnego, którego przedmiotem jest nieruchomość rolna lub gospodarstwo rolne,
(…)

– Agencja działająca na rzecz Skarbu Państwa może złożyć oświadczenie o nabyciu tej nieruchomości za zapłatą równowartości pieniężnej odpowiadającej jej wartości rynkowej.

(według art. 1a, ustawy nie stosuje się do nieruchomości rolnych:

1) wchodzących w skład Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, o którym mowa w ustawie z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa (Dz. U. z 2015 r. poz. 1014, 1433 i 1830 oraz z 2016 r. poz. 50 i 585);
 

2) o powierzchni mniejszej niż 0,3 ha.)

2. Ustawa z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach (Dz. U. z dnia 21 lipca 1961 r.) – art. 7 obowiązywał od dnia 21 lipca 1961 r.

Art. 1. 1. Ustawa niniejsza normuje gospodarkę terenami:

  1)  położonymi w granicach administracyjnych miast i osiedli oraz

  2)  położonymi poza granicami administracyjnymi miast i osiedli terenami państwowymi, które jako włączone do planu zagospodarowania przestrzennego miasta (osiedla) przekazane zostały dla realizacji zadań jego gospodarki.

2. Użyte w niniejszej ustawie określenie „tereny państwowe” oznacza tereny stanowiące własność Państwa położone na obszarach określonych w ust. 1.

(…)

Art. 7. Nie można nabyć własności terenu państwowego w drodze zasiedzenia.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • RSS
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • Poleć
  • LinkedIn
Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

54 odpowiedzi na „Prawo zasiedzenia

  1. Piotr pisze:

    § 2. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy obecny posiadacz jest spadkobiercą poprzedniego posiadacza, co to oznacza? a jeśli nie znało się poprzedniego posiadacza i przez 30 lat traktowało interesujaca dzialke jak swoja to co wtedy? moze byc zasiedzenie?

    • Jan Górski pisze:

      Jeśli posiada się działkę przez 30 lat, to nawet jeśli nie znało się poprzedniego posiadacza, można ubiegać się o stwierdzenie zasiedzenia na swoją rzecz.
      Pozdrawiam

  2. Piotr pisze:

    Dziękuję ślicznie za informacje, a czy w przypadku, gdy użytkuje się działkę należącą do osoby nieżyjącej, którą się nie znało i nie ma z nią pokrewieństwa przez dwadzieścia lat to przez zasiedzenie w dobrej mierze można ją uzyskać, czy lepiej poczekać 30 lat i starać się o nią przez zasiedzenie w złej wierze?

    • Jan Górski pisze:

      Trudno jest wygrać sprawę o zasiedzenie nieruchomości powołując się na posiadanie w dobrej wierze, więc jeśli ma Pan taką możliwość, lepiej poczekać, żeby uzbierać 30 lat posiadania samoistnego.

  3. Izka pisze:

    Siostra mojej mamy, od ok. 30 lat mieszka w domu, który stoi na działce teściowej. Razem z mężem (który zmarł 2 lata temu) opłacali podatki za dom oraz jakaś część działki pod lasem, wspólnie utrzymywali dom – dokonywali wszelkich opłat, remontów. Teraz już sama nadal opłaca wszelkie należności. Czy ma szansę ubiegać się o zasiedzenie nieruchomości?

    • Jan Górski pisze:

      Szanowna Pani
      z Pani krótkiego opisu wynika przede wszystkim, że siostra Pani mamy jest już od około 30 lat posiadaczem nieruchomości zabudowanej. Aby jednak ocenić szansę na zasiedzenie nieruchomości, trzeba by było zanalizować czy siostra Pani mamy przez ten okres była posiadaczem samoistnym, to znaczy czy uważała nieruchomość za swoją własność, czy też korzystała z niej na podstawie umowy z teściową lub też grzecznościowo. Tylko bowiem posiadacza samoistny ma szansę na sądowe stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie.
      Pozdrawiam

  4. Dawid pisze:

    Mam pytanie dot. : Art. 173. Jeżeli właściciel nieruchomości, przeciwko któremu biegnie zasiedzenie, jest małoletni, zasiedzenie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem dwóch lat od uzyskania pełnoletności przez właściciela.
    Staram się o zasiedzenie w roku 2009, lecz w roku bieżącym właściciel przepisał prawo własności na swoje małoletnie wnuki.
    Czy ten artykuł nadal ma zastosowanie?
    Czy można zastosować skarge pauliańska?

    • Jan Górski pisze:

      1. Tak, art. 173 kodeksu cywilnego cały czas obowiązuje. Jeśli więc termin zasiedzenia nie upłynął do czasu przeniesienia własności na małoletnie wnuki i jeśli umowa przeniesienia własności na małoletnie wnuki była ważna, to wówczas bieg zasiedzenia ulega przedłużeniu stosownie do uregulowania zawartego w art. 173 kc

  5. Dawid pisze:

    Pytanie numer dwa:
    Mam 25 lat i od urodzenia w 1989 r mieszkam na zabudowanej nieruchmości, ale moja mama zamieszkuje ją od 29 lat w złej wierze…
    w 1988 roku moja mam rozwiodła się z poprzednim mężem ugoda przed sądem w Hamburgu rzecze:
    „Małżonek zobowiązuje się zapewnić małżonce wyłączne prawo własności do domu stron w Polsce, oraz jeśli taka jest, do działki, a takżę w razie konieczności do składania wszelkich niezbędnych oświadczeń w odpowiedniej formie na pierwsze żądanie małżonki.”
    Niestety nie nastąpił ten fakt i w 2003 roku poprzedni mąż mojej mamy sprzedał dom „Cwanemu Lichwiarzowi” (Nie jestem w stanie tego udowodnić, a po 10 latach różnych spraw żaden sąd niedopatrzył się takowego zachowania pomimo wielu przesłanek).
    Czy w takim przypadku sąd rozpatrzy pozytywnie mój wniosek o zasiedzenie w DOBREJ WIERZE?
    Mianowicie:
    Czy moge stwierdzić, że z chwilą urodzenia czułem się samodzielnym posiadaczem –
    jednakże jako osoba małoletnia byłem pod opieką rodziców ?.
    P.S. wniosek już złożyłem, gdyż „Cwany Lichwiarz” wniósł wniosek o moją eksmisję. Moja sprawa ma na celu wygranie czasu do ktorego moja mama uzyska 30 lat.

    • Jan Górski pisze:

      1. Raczej trudno będzie przekonać Sądu, iż byli Państwo w dobrej wierze, skoro z ugody sądowej jasno wynika, że były mąż był zobowiązany do przeniesienia własności na Pana mamę, ale do czasu przeniesienia własności cały czas pozostawał jej właścicielem, chyba że później doszło do jakichś zdarzeń z których mogliście Państwo wnioskować, że własność została skutecznie przeniesiona przez byłego męża na Pana mamę
      2. Jeszcze trudniej będzie przekonać Sąd, że w wieku kilku lat posiadał Pan nieruchomość jak właściciel…

  6. Paulina pisze:

    Witam.
    Mam pytanie dotyczące zasiedzenia gruntu przez siostrę. Chodzi o przejęcie gruntu przez zasiedzenie przez ponad 30 lat, czy pozostałemu rodzeństwu przysługuję zachówek, bądź inna forma zwrotu za zasiedzenie rodzimego gruntu przez jedno z rodzeństwa? W jaki sposób można ubiegać się o zachówek, czy przysługuje on z ustawy czy Sąd decyduje o jego uznaniu na rzecz pozostałego rodzeństwa. Jeśli zachówek się należy, to jaka jest to kwota, bądź procent wartości gruntu.

    • Szanowna Pani,

      zachowek związany jest wyłącznie z kwestią spadkobrania. Tymczasem zasiedzenie nieruchomości nie ma związku z prawem spadkowym. W związku z tym nie istnieje prawo do zachowku w sytuacji zasiedzenia nieruchomości, nawet „rodzimej”.

      Tak czy owak Sąd „z urzędu” nigdy nie zasądzi zachowku – to osoba uprawniona musi złożyć pozew w tej sprawie. Termin na zgłaszanie roszczeń to 5 lat, ale jest on liczony różnie w zależności od szeregu czynników : sposobu dziedziczenia (ustawowe/testamentowe), ewentualnego przerwania biegu przedawnienia, itd.

      Jeśli zasiedzenie nie zostało jeszcze stwierdzone prawomocnym orzeczeniem Sądu, warto zasięgnąć porady prawnej, aby ocenić szanse skutecznej obrony przed zasiedzeniem.

      Pozdrawiam, Michał Górski

  7. Dominika pisze:

    Panie Mecenasie, jakie przepisy znajdą zastosowanie w przypadku, gdy bieg posiadania rozpoczął się w latach dwudziestych XX wieku? Z góry dziękuję za informację.

  8. Adam pisze:

    Dzień dobry, mam pytanie dotyczące nabycia prawa własności przez zasiedzenie -sytuacja wygląda następująco jeden z czterech braci (samotny ,bezdzietny) będący właścicielem zmarł w roku 1995 jeden z żyjących braci (żonaty ,dwójka dzieci )uregulował zadłużenie w podatkach od nieruchomości za ostatnie 20lat lecz nie jest zameldowany pod adresem w/w nieruchomości i nie uprawia gruntów rolnych tej że nieruchomości .Nieruchomość użydkuje czwarty brat (rozwiedziony ,dziecko)ja jestem jednym z dzieci trzeciego brata który zmarł też jakiś czas temu ,pytanie kiedy i czy wogule płacący ,żyjący brat,bracia mojego ojca mogą skożystać z nabycia prawa do własności przez zasiedzenie ,czy może powinienem jako spatkobierca rozpocząć postępowanie o ustalenie spatkobierców a następnie ,wnioskować o znieśenie współwłasności . Z góry dziękuję za informację.
    Adam

    • Jan Górski pisze:

      Szanowny Panie,
      Podstawą nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie jest jej samoistne posiadanie przez okres wymagany prawem. Samo płacenie podatków przez jednego ze współwłaścicieli nie wypełnia przesłanki samoistnego jej posiadania i nie prowadzi do zasiedzenia. W opisanej przez Pana sytuacji uregulowanie statusu prawnego nieruchomości może nastąpić tylko w drodze przeprowadzenia odpowiednich postępowań spadkowych.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  9. Jacob pisze:

    Mam pytanie.
    Okres zasiedzenia rozpoczął się w 1954 roku. Zasiedzenie w złej wierze. W ktorym roku upłynął okres wymagany do uzyskania zasiedzenia? W 1984 wg prawa z 1946 roku i 30 lat, w 1974 wg prawa z 1965 roku i 20 lat czy może w 1985 roku wg prawa z 1965 roku i 20 lat ale rozpoczynając liczyć od daty wejścia prawa w 1965 ?

  10. Izabela pisze:

    Witam,jesteśmy posiadaczami domu i gruntu uzyskanego przez darowiznę od teściowej. Działka z domem jest ogrodzona i nabyta w 1911 roku przez ojca teściowej. Niestety rok po przepisaniu z naszej Gminy przyszło mi pismo,że użytkuję teren należący do Gminy i mam za nigo zapłacić. Wychodzi na to ,że nie należy do mnie podwórko po wyjściu z domu ,ani taras.. Kiedyś stał tam garaż za którego był płacony podatek. Czy teściowa może zrobić sprawę o zasiedzenie skoro mieszkała tam 50 lat ,ale już nie jest właścicielką? Bardzo proszę o poradę ,bo czujemy się oszukani.

    • Jan Górski pisze:

      Szanowna Pani,
      Z przestawionych przez Panią informacji wynika, że teściowa mogła nabyć własność siedliska przez zasiedzenia. Po bliższe informacje co do sporządzenia wniosku o zasiedzenie odsyłam do mojego blogu.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  11. IWONA pisze:

    Witam.
    W 1945 r. Dziadek mój nabył działkę leśną, której jestem współwłaścicielem (wnuczka) wraz z wujkiem (syn). Posiadamy księgę wieczystą. Płacimy podatki. W chwili obecnej Nadleśnictwo wpadło na pomysł odebrania jej przez zasiedzenie od 1946 do 1976. Pismo takie dostaliśmy w 2016 r. Czyli minęło 40 lat. Czy to w ogóle jest możliwe? Sąd właśnie wyznaczył rzeczoznawcę o ustalenie granic i czy przypadkiem Nadleśnictwo nie użytkowało tej działki. Działka w lesie i każdy może wejść do lasu chociażby zbierać grzyby.

    • Jan Górski pisze:

      Szanowna Pani,
      Rozstrzygnięcie tej sprawy, jak każdego sporu o zasiedzenie, zależeć będzie od wykazania, czy wnioskodawca był samoistnym posiadaczem działki. W konfrontacji procesowej z Nadleśnictwem sugerowałbym rozważenie pomocy doświadczonego prawnika.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  12. IWONA pisze:

    Bardzo dziękuję za odpowiedź.
    Prawnik już działa. Sami sobie nie poradzimy. W latach o których mowa, dziadek jeszcze żył. Odszukaliśmy nawet korespondencję z Gminą i Sądem z lat 60. Ale w głowie mi się nie mieści, że ktoś zbierał grzyby na mojej działce leśnej (bez możliwości przekształcenia), a teraz uważa się za jej właściciela. Mam nadzieję, że nasze dokumenty wykażą iż Nadleśnictwo się myli. Samoistny posiadacz to jakaś totalna pomyłka w przepisach.

  13. Jakub pisze:

    Witam. Pozwolę sobie opisać moją sytuacje. Mój pradziadek przyjechał tu po wojnie i dostał gospodarstwo po Niemcach i przez 30 lat je spłacał, Ale aby dojechać do nas jest taki plac działka gmina (która podobno zawsze nią była, w co mój dziadek wątpi, mój pradziadek i dziadek nie zwracali uwagi do kogo ten dojazd do naszej posesji należy) około 30-40m wzdłuż . Dziadek ma wszystkie papiery po kim jakich Niemcach dostali gospodarstwo. I teraz chcieliśmy ją wykupić( bo myślałem że gmina nie będzie chciała wielkich pieniędzy) ale gmina wystawiła taką cenę, że szkoda pisać. I teraz moje pytanie brzmi czy można jakoś dotrzeć czy ten dojazd należy do gospodarstwa. Bo tam cały czas my porządkujemy i wykonujemy jakieś pracę aby utrzymać porządek na tej działce. Tutaj pozwolę dodać rysunek który pokaże jak wygląda sytuacja http://funkyimg.com/i/2tnqp.png I pragnę zaznaczyć że moi dziadkowie od 1945r używali tej działki jako dojazdu ponieważ tak samo robił Niemiec od którego przejęli gospodarstwo.

    • Jan Górski pisze:

      Szanowny Panie,
      Stosownie do art. 292 k.c. można nabyć przez zasiedzenie służebność drogi dojazdowej, jeżeli posiadanie jej polegało na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia. Jeżeli więc Pańska Rodzina urządzała drogę dojazdową (np. utwardzała ją, wykładając regularnie kamieniami – brukując), byłaby ewentualnie szansa na takie zasiedzenie. Jeżeli jednak odbywało się to przez wykorzystywanie śladów drogi dojazdowej, bez inwestycji, zasiedzenie nie wchodzi w grę. Pozostają wtedy tylko pertraktacje z gminą co do warunków sprzedaży, albo umownego ustanowienia drogi dojazdowej.
      Pozdrawiam
      adw.Jan Górski

  14. Grazyna pisze:

    Witam ja tez pozwole opisac swoja sytuacje . Mieszkamy w domu babci juz 32 lata dom tem dzielimy z corka babci siostry jest to współwłasność w akcie jest ze 4/10 naleza do babci a 6/10 do Ciotki i obora na pol . 32 lata temu korytaz byl wspolny ale od tych 32 lat my uzytkujemy ta czesc domu czyli korytaz czy mozemy sie starac sadownie o zasiedlenie?

    • Jan Górski pisze:

      Szanowna Pani,
      Zgodnie z prawem możliwe jest zasiedzenie całego wyodrębnionego lokalu, a nie samego korytarza, nawet jeżeli był on wyłącznie przez Państwa użytkowany.
      Pozdrawiam Panią
      adw. Jan Górski

  15. Katarzyna pisze:

    Witam potrzebuje porady odnoście zasiedzenia w dobrej lub złej wierze… Rodzice mieszkają nie w swoim domu od 1985 roku. jest to dom ciotki mojego ojca.. Ciotka zmarła 8 lat temu. Moje pytanie odnosi się do daty od której liczy się zasiedzenie czy to jest data zamieszkania (zameldowania) czy data śmierci właścicielki nieruchomości.. ?
    Czy są szanse na uzyskanie prawa własności przez zasiedzenie..? Dodam że dom ma około 50 lat i wszystkie nakłady finansowe odnośnie przeprowadzanych remontów płynęły z kieszeni rodziców.. Pozdrawiam i oczekuje na odpowiedź…

  16. zygmunt pisze:

    Witam
    1. zgłębiając temat zasiedzenia w pewnym momencie była mowa że można sprzedać prawo do zasiedzenia… przynajmniej tak wywnioskowałem…słusznie?
    2. jaką formę miała by przybrać taka sprzedaż…przecież chyba nie aktu notarialnego? więc zwykła umowa cywilno prawna – sporządzona przez adwokata?
    Z góry dziękuję za odpowiedź
    Pozdrawiam

    • Jan Górski pisze:

      Szanowny Panie,
      Możliwe jest przeniesienie wykonywanego posiadania na drugą osobę. To czy będzie to odpłatne,czy nie, zależy od porozumienia stron.Wystarczającym dowodem takiego aktu będzie umowa spisana przez same strony, niekoniecznie z udziałem prawnika.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  17. Witam. Tez mam pytanie odnosnie zasiedzenia ale najpierw opisze z grubsza moja sytuacje. A wiec tak; jestem samoistnym posiadaczem dzialki ogrodowej (tzw dzikie dzialki poniewaz nigdy nie zostaly uregulowane do konca) dzialki ogolnie bardzo zaniedbane wiekszosc opuszczona i zarosnieta a ludzi zostala garstka w tym ja. teren nalezy do skarbu panstwa a ja zasiadam na tej dzialce od 16 lat ( liczac z obecnym) i teraz pytanie czy moge sie starac o zasiedzenie tej dzialki czy musi minac min 20 lat?? Pytam poniewaz w Przepisy Kodeksu cywilnego obowiązującego od 1 stycznia 1965 r. ART 172 mowi ze ; Posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dziesięciu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie). Z gory dziekuje i pozdrawiam

    • Jan Górski pisze:

      Szanowny Panie,
      Muszę Pana zmartwić, gdyż od 1990 r. nastąpiła zmiana terminów zasiedzenia. Obecnie wynoszą one 20 lat przy posiadaniu nieruchomości w dobrej wierze oraz 30 lat przy posiadaniu w złej wierze. Z przedstawionego przez Pana opisu wynika, że jest Pan posiadaczem w złej wierze, a więc ewentualny upływ okresu zasiedzenia nastąpi dopiero po 30 latach.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  18. Anna pisze:

    Witam.
    Jesteśmy w sporze z sąsiadem o przebieg granicy. Umownie przebiegała ona wzdłuż ściany jego zabudowań. Płot pomiędzy budynkami jest w tej samej linii co zabudowania.Teren za budynkami sąsiada był zawsze w posiadaniu rodziny męża. Z aktualnego wyrysu wynika, że tak nie jest i sąsiad chce przesunąć płot w naszą stronę. Od 1961 roku mieszkał tam teść z teściową. Teść zmarł w 1991 roku, a po jego śmierci ww nieruchomość odziedziczyli teściowa i mój mąż.Teściowa żyje do dzisiaj, a swoją połowę nieruchomości przekazała mojemu mężowi 4 lata temu. Mąż od urodzenia mieszka na ww.
    Na kogo powinniśmy wnioskować o zasiedzenie?

    • Jan Górski pisze:

      Szanowna Pani,
      Z Pani opisu wynika, że własność „terenu za budynkami” nabyli przez zasiedzenie Pani teściowie. Z wnioskiem o stwierdzenie tego zasiedzenia może zatem wystąpić Pani teściowa, albo Pani mąż, jako spadkobierca po swoim ojcu a Pani teściu.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  19. Halina pisze:

    P.Mecenasie,
    W pierwszej kolejnosci bardzo dziekuje za bardzo rzetelne omawianie spraw. Mam pytanie odnosnie Art.176 paragraph 1 & 2. Moje pytanie jest czy TYLKO w przypadku jezeli nowy wlasciciel ( granicznego pasa gruntu ) jest spatkobierca poprzedniego wlasciciela ma prawo do doliczenia czasu w ciagu ktorego jego jego poprzednik go uzywal ? Czy nie ma znaczenia ze nowy wlasciciel nie placil podatku zgodnie z Ksiega Wieczysta ?

    • Jan Górski pisze:

      Szanowna Pani,
      Dziękuje za dobre słowo o moim blogu. Przechodząc do poruszonego przez Panią problemu wyjaśniam, że posiadanie może być przeniesione na drugą osobę w drodze umowy, która nie musi mieć formy aktu notarialnego. W takiej sytuacji dolicza się okres posiadania poprzednika. Doliczenie posiadania jest także możliwe, jeżeli stanowi kontynuację posiadania poprzenika bez żadnej umowy.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

      • Maria pisze:

        Czy nie jest tak, że jeśli zasiedzieli teściowie, to máż nie może doliczyć ich okresu posiadania do swego. Czy zatem nie lepiej jest robić zasiedzenie na teściów? Albo czy można robić zasiedzenie na męża i liczyć jego okres posiadania od urodzenia czyli od 1975 roku?

        • Jan Górski pisze:

          Szanowna Pani,
          30 – letni termin zasiedzenia zaczyna się od momentu wejścia w samoistne posiadanie. W Pani sprawie posiadanie to rozpoczął teść. Jeśli termin tern minął za życia teścia, to z wnioskiem o zasiedzenie Pani mąż może wystąpić wyłącznie na rzecz swego ojca, a Pani teścia. Tylko w przypadku, gdyby termin zasiedzenia nie upłynął za życia teścia Pani mąż może wystąpić z wnioskiem o zasiedzenie na swoją rzecz, doliczając do swojego posiadania okres posiadania przez ojca. Okres swojego posiadania mąż może liczyć od śmierci ojca.
          Pozdrawiam
          adw.Jan Górski

  20. Krystyna pisze:

    Witam serdecznie.
    Panie Mecenasie, aktualnie mieszkam w domu po rodzicach, mama zmarła około 40 lat a tata 30 lat temu. Nie zostawili testamentu i nie zostało przeprowadzone postępowanie spadkowe.
    Poza mną nie ma już nikogo ale są dwaj synowie od siostry która zmarła wraz z mężem.
    Płacę podatek od ponad 30 lat , mam na to dowody.
    Są przeprowadzone remonty , wymienione okna, elewacja , kanalizacja itp. Czy to będzie brane pod uwagę ?
    Mieszkam z synami, jeden ma drugie dziecko w drodze, boję się o utratę czy problemy z domem i działką .
    Bardzo proszę o pomoc od czego mam zacząć i na jakie mogę szanse liczyć .
    Pozdrawiam.

    • Jan Górski pisze:

      Szanowna Pani,
      Nie jest, niestety, możliwe, abym mógł w sposób stanowczy i odpowiedziany wypowiedzieć się w tej sprawie w ramach niniejszego bloga. Wymaga to bowiem zapoznania się z całością dokumentacji, a to kwalifikuje się do odpłatnej porady prawnej.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  21. dom pisze:

    Szanowny Panie Mecenasie,

    mam pytanie dosyć kłopotliwe: jestem posiadaczem działki o powierzchni 25 arów i jak się okazuje w rzeczywistości tych arów jest tylko 20. Wszędzie widnieje jednak powierzchnia działki 25 arów, płacę podatek za 25 arów. Te brakujące 5 arów na działce ma sąsiad, który odziedziczył spadek po ojcu w 1/2. Jak zatem wygląda sprawa w tej sytuacji? Dodam, że przez lata to ukrywali, że zajęli świadomie teren.

    Z góry dziękuje za odpowiedź

    • Jan Górski pisze:

      Szanowny Panie,
      W opisanej sytuacji należałoby przeprowadzić postępowanie rozgraniczeniowe, celem odtworzenia prawidłowych granic według prawa własności. Uprzedzam jednak, że jeśli obecny stan rzeczy utrzymuje się od 30 lat, to sąsiad nabył przygraniczny pas gruntu przez zasiedzenie i występowanie o rozgraniczenie mijałoby się wtedy z celem.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  22. Piotr pisze:

    Dzień dobry. Piszę w sprawie mego ojca który jest władajacym małą (600 metrową) działką graniczącą na swojej około 100 metrowej długości z kilkoma działkami, których właściciele w większości byliby zainteresowani powiększeniem swoich działek o przylegający fragment działki mojego ojca. Ojciec jako władający opłaca podatki za tą działkę od 1999 roku, przejmując ten „obowiązek” po swoim zmarłym ojcu. Moje pytanie brzmi, w jaki sposób ojciec mógłby się stać właścicielem owej działki, by mógł ją podzielić i sprzedać, a nie jak do tej pory tylko płacić haracz Państwu. Jeśli nie ma możliwościjej przejęcia , to proszę chociaż o radę jak się jej pozbyć, by nie płacić podatku? Miasto działki nie może przyjać bo ojciec nie jest właścicielem, on ma tylko płacić… Chore ? Z góry dziękuję za odpowiedź

    • Jan Górski pisze:

      Szanowny Panie,
      Być może rozwiązaniem opisanej sytuacji byłby wniosek o zasiedzenie użytkowanej przez Pana ojca działki. Warunkiem zasiedzenia jest samoistne posiadanie nieruchomości przez okres 30 lat. Posiadanie samoistne polega na tym, że posiadacz, wprawdzie nie dysponując tytułem własności, traktuje nieruchomość jak własną i tak jest odbierany przez otoczenie. Jeżeli posiadanie przez Pana Ojca i dziadka miało taki charakter, to jest szansa na nabycie własności tej nieruchomości w drodze zasiedzenia.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  23. Stanisław pisze:

    Witam,przez moje dwie działki przebiega linia napowietrzna średniego napięcia, działki budowlane, gdzie gmina ustaliła w planie przestrzennego zagospodarowania po 10 mb z każdej strony, czyli ok.25 mb pas wyłączony z zabudowy itp. Z wróciłem się do TAURON o usunięcie linii, odpowiedź otrzymałem-urządzenia elektroenergetyczne były posadowione przez okres ponad 30 lat w sposób trwały i widoczny. Spełnione zostały zatem przesłanki uprawniające Spółkę Tauron do podniesienia zarzutu zasiedzenia służebności gruntowej. Zaznaczam, że poprzednią firmą która była właścicielem linii był Zakład Energetyczny w Legnicy.
    Pytanie: Tauron powstał w latach 90 i wykupił Zakład Energetyczny w Legnicy, od jakiego czasu liczy się owe zasiedzenie, jeśli jest tak to co mam robić, co oznacza art.174 o posiadaniu rzeczy ruchomych przez trzy lata, to słup stojący na moim gruncie jest moją własnością. Bardzo proszę o odpowiedź

    • Jan Górski pisze:

      Szanowny Panie,
      Tauron, jako nabywca Zakładu Energetycznego w Legnicy, ma prawo do zaliczenia na swoją rzecz jego okresu posiadania. Pan, niestety nie może nabyć przez zasiedzenie własności słupa trakcji elektrycznej.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  24. Sebastian pisze:

    A co jeśli w przypadku gdy, w 1947 r. Maria K. zaczęła gospodarować na opuszczonej nieruchomości Josefata P. położonej w dzielnicy Warszawa – Praga. Od 1947 r. ponosiła wszelkie świadczenia związane z nieruchomością uiszczając należne opłaty, w tym podatek od nieruchomości. W latach siedemdziesiątych wybudowała na posesji domek, w 1997 r. w zmieniła drewniany płot na nowe murowane ogrodzenie. W marcu 2003 r. Maria K. wystąpiła z wnioskiem o stwierdzenie nabycia przez zasiedzenie własności nieruchomości. Uczestnik postępowania Miasto Stołeczne Warszawa wniósł o oddalenie wniosku. Czy Maria jest właścicielką nieruchomości?

    • Szanowny Panie,

      co do zasady nie wypowiadamy się co do szans zasiedzenia w toczących się sprawach sądowych (jak rozumiem, mimo że wniosek został złożony w 2003 r., sprawa się jeszcze nie zakończyła?). Ocenę taką możemy przedstawić po analizie całości akt sprawy.

      Z poważaniem, Michał Górski

  25. Izabela pisze:

    Witam. Czy zasiedzenie ulega zastopowaniu?
    30.maja 2012 roku kupiliśmy działkę. Jak się okazało 1/ 10 dzialki należy do Skarbu Państwa. Calosc jest od 1972 roku ogrodzona. W 1982r Skarb Państwa przejął działkę od właściciela na cel ktory nie został zrealizowany. Zmieniali się kolejni właściciele. W 1995 roku w styczniu nabyli działkę Państwo S. od których my odkupilismy działkę. Ani my ani oni nie wiedzieliśmy że część dzialki należy do Skarbu Państwa. Termin zasiedzenia przypadł na dzień 01.10.2000r. na rzecz Państwa S. Jednak Państwo S nie wnosili o zasiedzenie. My wnieslismy wniosek w 2016 roku. Czy przysługuje nam zasiedzenie czy też prawo prawo do zasiedzenia które przypadło na poprzednich wlaścicieli ( Panstwa S) ulega zastopowaniu??? Pozdrawiam.

    • Jan Górski pisze:

      Szanowna Pani,
      Staram się przestrzegać zasady, aby nie wypowiadać się na temat kwestii będących przedmiotem konkretnego postępowania w sprawie sądowej, w której nie jestem pełnomocnikiem.
      Proszę zatem zwolnić mnie także od udzielania wyjaśnienia w poruszonej przez Panią kwestii.
      Z poważaniem
      adw. Jan Górski

  26. Marek pisze:

    Witam Panie mecenasie. Mieszkam w mieszkaniu 1/4 domu w którym po wojnie zamieszkali moi dziadkowie. Później właścicielem mieszkania była moja mama i oddała mi je w postaci darowizny. Do mojej części mieszkania przylega działka rolna której granica biegnie po granicy mojej części domu. Zawsze tak było i nikt nie wnikał. Teraz po parudziesięciu latach sąsiad stwierdził że według mapy granica hego działki wchodzi w polowe mojej części czworaku. Czy da się tu zastosować prawo zasiedzenia bo nie chce żeby ktoś zaglądał mi w okna. Pozdrawiam

    • Jan Górski pisze:

      Szanowny Panie,
      Jeżeli Pański opis sytuacji odpowiada rzeczywistemu stanowi rzeczy, to jest szansa na skuteczną obronę przed pretensjami sąsiada w postaci zarzutu zasiedzenia.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  27. Józefa pisze:

    Witam Panie Mecenasie .
    Nurtuje mnie sprawa nowych granic po ostatnim pomiarach gminnych .
    Otóż w efekcie tych pomiarów została zlikwidowana droga dojazdowa do pola którą używaliśmy od wielu lat a która to powstała z naszej części pola.
    Dziesięć lat temu sąsiad budując dom dał nam do podpisu zgodę na budowę i między innymi była tam wzmianka iż granica tej drogi przebiega inaczej .
    Mąż jako właściciel podpisał tę zgodę .Teraz po ostatnich pomiarach granica drogi przesunęła się całą szerokością w nasze działki .
    Czy jest możliwość starania się o zasiedzenie drogi w poprzednich granicach jakie są szanse na wygranie skoro mąż podpisując zgodę sąsiadowi na budowę jednocześnie wyraził zgodę na inny przebieg granicy drogi ?

    • Jan Górski pisze:

      Szanowna Pani,
      Jeżeli Pani mąż był formalnym właścicielem pasa drogi, to utrata jego własności mogła nastąpić tylko w drodze przeniesienia aktem notarialnym na sąsiada. Samo wyrażenia zgody na wyłączne korzystanie przez sąsiada z tej drogi nie pozbawiało męża prawa własności do niej. Jeżeli jednak mężowi nie przysługiwało prawo własności do tego pasa drogi, to sprawa staje się bardziej skomplikowana, gdyż w grę może wchodzić kwestia zasiedzenia. Wymaga to wtedy zapoznania się z całością jej okoliczności i dokumentacją. To zaś przekracza ramy bloga i jest możliwe w trybie ewentualnej, odpłatnej już, porady prawnej.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czemu służy to pytanie?