Menu Zamknij

Zasiedzenie ruchomości – czyli rzeczy ruchomej

Kodeks cywilny pozwala na zasiedzenie ruchomości (rzeczy ruchomej). Jako przykład można podać zasiedzenie samochodu lub zasiedzenie motocykla.

W praktyce, postępowanie o stwierdzenie zasiedzenia jest przydatne choćby wtedy, gdy chcemy zarejestrować samochód albo motocykl, ale nie mamy dowodów na to, że jesteśmy jego właścicielami.

Jest to jeden ze sposobów – na przykład – na rejestrację zabytkowych pojazdów, które chcemy odrestaurować i następnie nimi jeździć.

Prawomocne postanowienie Sądu o stwierdzeniu zasiedzenia potwierdza bowiem, że jesteśmy właścicielami pojazdu i jest wiążące nawet dla urzędników z Wydziału Komunikacji…:)

Musimy jednak udowodnić, że jesteśmy posiadaczami samoistnymi rzeczy w dobrej wierze przez co najmniej 3 lata i to nieprzerwanie. Niestety nie będzie to łatwe, bo orzecznictwo Sądu Najwyższego jest w tych sprawach bardzo rygorystyczne.

Warto przy tym zaznaczyć, iż – inaczej niż przy zasiedzeniu nieruchomości – dobra wiara musi trwać przez cały okres 3 lat, a nie tylko w momencie wejścia w posiadanie rzeczy ruchomej.

Mogą Cię także zainteresować artykuły:

Podziel Się:
guest
11 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Maria
Maria
30 lipca 2019 14:44

Witam. Chcemy założyć sprawę o zasiedzenie nieruchomości wraz z budynkiem mieszkalnym. Nieruchomość jest w naszym posiadaniu gdzieś 34lata. Moje pytanie brzmi. Czy jeśli już tyle korzystamy z domu i tam mieszkamy to sprawa o zasiedzenie odbędzie się tylko w gronie dzieci i matka. Bo ojciec nie żyje. Czy może muszą być wzywani wszyscy z rodziny… ponieważ jest to po dziadkach…czyli wnuki którzy.mieszkaja w innym miejscu? Bo dzieci nie żyją. I czy muszą być też wzywani sąsiedzi jako.swiadkowie? I czy mogą się domagać z tego tytułu jakiś pieniędzy? Pozdrawiam.

Marek
Marek
7 maja 2019 16:33

Witam.Chciałbym się dowiedzieć czy porzucone auto można nabyć przez zasiedzenie, i w tym czasie pojazd musi się znajdować tam gdzie został porzucony czy mogę go zabrać z danego miejsca? Oraz czy po numerach rejestracyjnych mogę odszukać właściciela który je porzucił i co zrobić jeśli by pojazd był czymś obciążony np:. ( długiem,kradzieżom,itp.).Czy to przepada czy wtedy uregulować to musi były właściciel?.

Jerzy
Jerzy
29 sierpnia 2018 00:09

Moje uszanowanie Panu !
Po śmierci ojca robiąc porządki w piwnicy jego domu znalazłem stary pordzewiały motocykl WSK z czasów PRL . Ponieważ nie ma żadnych dokumentów a posiadam ten motocykl już ponad 3 lata chciałbym stać się jego właścicielem przez zasiedzenie i odrestaurować go jako zabytek . W związku z tym mam do Pana pytanie . Jakie są koszty sądowe łącznie z ogłoszeniem w prasie ?

Grzegorz
Grzegorz
Reply to  Jan Górski
28 września 2018 02:22

Mam motorynke od 5 lat nabyłem ja od zlomiarzy na slowo bez żadnych papierów teraz jest w trakcie remontu jak pozniej legalnie nabyc do niej prawa by ja zarejestrowac

Michał
Michał
22 lipca 2018 02:13

Mam takie pytanie w temacie zasiedzenia ruchomości.
Mój kolega, prowadzący ośrodek wypoczynkowy, sprzedał swego czasu porzuconą na jego terenie przyczepę kempingową, wzamian za dług nieopłacanego miejsca postojowego. Nowy właściciel przyjechał na miejsce, spisał umowę i miał ją odebrać. Jak się okazało on zaraz sprzedał ją dalej jakiemuś starszemu mężczyźnie, nie zabierając jej z posesji mojego kolegi. I tak przyczepa przestała kolejny rok z hakiem, czegając na odbiór osoby, która najprawdopodobniej nawet nie była nigdy na miejscu ją obejrzeć. W związku z tym mój zdenerwowany tym temarem kolega, chcąc przeprowadzić remont powiedział abym odcholował ją do siebie swoim ciągnikiem rolniczym, dosłownie 3 parcele dalej, aby on mógł wkroczyć z koparkami i innym sprzętem. Tak też uczyniłem. I tak od tamtej pory, na tyłach mojego podwórka stoi ów przyczepa, w złym stanie technicznym, o którą niejako ja dbam (uszkodzony świetlik w dachu więc zalała by ją deszczówka) i pilnuje, a właściciel ani się o nią nie upomina, ani nie jest do ustalnia (jak jeszcze wogule żyje, bo różne mnie słuchy doszły jak zaczołem drążyć temat).
Czy w takim przypadku jest możliwość abym ja wystąpił o jej zasiedzenie, gdy upłyną ów trzy lata oczywiście nie zgłosi się po nią w tym czasie prawowity właściciel? Nie ma tu jakotakiego użytkowania przedmiotu, bo nie ma ona ani ubezieczenia (sprawdzone w bazie), ani przeglądu, co załatwić może tylko jej właściciel, ale stoi na mojej parceli, ja regularnie doglądam jej stanu technicznego i dbam o to aby nie został pogorszony i usiłuje znaleźć właściciela. I teraz nie wiem jak to interpretować, bo niby ja ją teraz takjakby użytkuję, ale nie robie tego w porozumieniu z łaścicielem.
Odrazu zaznaczę że przyczepa była już oprużciona podczas sprzedaży (zapewne ten co ją porzucił zabrał wszystko) i nie znajdowały się wewnątrz żadne rzeczy, dokumenty czy cokolwiek innego któregokolwiek z właścicieli. Została pożucona już jako wyczyszczona z wszelkich rzeczy (nawet z poduszkami na łużka włącznie).

11
0
Potrzebujesz pomocy? Zostaw komentarz!x
()
x