Zasiedzenie ruchomości (rzeczy ruchomej)


Kodeks cywilny pozwala na zasiedzenie ruchomości (rzeczy ruchomej). 
Jako przykład można podać zasiedzenie samochodu lub zasiedzenie motocykla.

W praktyce, postępowanie o stwierdzenie zasiedzenia jest przydatne choćby wtedy, gdy chcemy zarejestrować samochód albo motocykl, ale nie mamy dowodów na to, że jesteśmy jego właścicielami.

Jest to jeden ze sposobów – na przykład – na rejestrację zabytkowych pojazdów, które chcemy odrestaurować i następnie nimi jeździć.

Prawomocne postanowienie Sądu o stwierdzeniu zasiedzenia potwierdza bowiem, że jesteśmy właścicielami pojazdu i jest wiążące nawet dla urzędników z Wydziału Komunikacji…:)

Musimy jednak udowodnić, że jesteśmy posiadaczami samoistnymi rzeczy w dobrej wierze przez co najmniej 3 lata i to nieprzerwanie. Niestety nie będzie to łatwe, bo orzecznictwo Sądu Najwyższego jest w tych sprawach bardzo rygorystyczne.

Warto przy tym zaznaczyć, iż – inaczej niż przy zasiedzeniu nieruchomości – dobra wiara musi trwać przez cały okres 3 lat, a nie tylko w momencie wejścia w posiadanie rzeczy ruchomej.

Mogą Cię także zainteresować artykuły:

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • RSS
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • Poleć
  • LinkedIn
Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Zasiedzenie ruchomości (rzeczy ruchomej)

  1. Jan Górski pisze:

    Szanowni Państwo,

    zachęcam do pozostawiania swoich pytań, wątpliwości i uwag w formie komentarzy. Obiecuję, że w miarę możliwości czasowych będę na nie odpowiadał.

    Z poważaniem, adw. Jan Górski

  2. Michał pisze:

    Mam takie pytanie w temacie zasiedzenia ruchomości.
    Mój kolega, prowadzący ośrodek wypoczynkowy, sprzedał swego czasu porzuconą na jego terenie przyczepę kempingową, wzamian za dług nieopłacanego miejsca postojowego. Nowy właściciel przyjechał na miejsce, spisał umowę i miał ją odebrać. Jak się okazało on zaraz sprzedał ją dalej jakiemuś starszemu mężczyźnie, nie zabierając jej z posesji mojego kolegi. I tak przyczepa przestała kolejny rok z hakiem, czegając na odbiór osoby, która najprawdopodobniej nawet nie była nigdy na miejscu ją obejrzeć. W związku z tym mój zdenerwowany tym temarem kolega, chcąc przeprowadzić remont powiedział abym odcholował ją do siebie swoim ciągnikiem rolniczym, dosłownie 3 parcele dalej, aby on mógł wkroczyć z koparkami i innym sprzętem. Tak też uczyniłem. I tak od tamtej pory, na tyłach mojego podwórka stoi ów przyczepa, w złym stanie technicznym, o którą niejako ja dbam (uszkodzony świetlik w dachu więc zalała by ją deszczówka) i pilnuje, a właściciel ani się o nią nie upomina, ani nie jest do ustalnia (jak jeszcze wogule żyje, bo różne mnie słuchy doszły jak zaczołem drążyć temat).
    Czy w takim przypadku jest możliwość abym ja wystąpił o jej zasiedzenie, gdy upłyną ów trzy lata oczywiście nie zgłosi się po nią w tym czasie prawowity właściciel? Nie ma tu jakotakiego użytkowania przedmiotu, bo nie ma ona ani ubezieczenia (sprawdzone w bazie), ani przeglądu, co załatwić może tylko jej właściciel, ale stoi na mojej parceli, ja regularnie doglądam jej stanu technicznego i dbam o to aby nie został pogorszony i usiłuje znaleźć właściciela. I teraz nie wiem jak to interpretować, bo niby ja ją teraz takjakby użytkuję, ale nie robie tego w porozumieniu z łaścicielem.
    Odrazu zaznaczę że przyczepa była już oprużciona podczas sprzedaży (zapewne ten co ją porzucił zabrał wszystko) i nie znajdowały się wewnątrz żadne rzeczy, dokumenty czy cokolwiek innego któregokolwiek z właścicieli. Została pożucona już jako wyczyszczona z wszelkich rzeczy (nawet z poduszkami na łużka włącznie).

    • Jan Górski pisze:

      Szanowny Panie,
      Z Pańskiego opisu wynika, że na nabycie prawa własności przez zasiedzenie do tej przyczepy nie ma Pan chyba szans, gdyż nie jest Pan jej posiadaczem w dobrej wierze. Wydaje się, że sposobem na rozwikłanie tej sytuacji byłoby raczej przyjęcie, że przyczepa została porzucona przez właściciela, a zatem jest własnością niczyją. Zgodnie zaś z art. 181 kodeksu cywilnego, własność ruchomej rzeczy niczyjej nabywa się przez objęcie jej w posiadanie samoistne.

  3. Jerzy pisze:

    Moje uszanowanie Panu !
    Po śmierci ojca robiąc porządki w piwnicy jego domu znalazłem stary pordzewiały motocykl WSK z czasów PRL . Ponieważ nie ma żadnych dokumentów a posiadam ten motocykl już ponad 3 lata chciałbym stać się jego właścicielem przez zasiedzenie i odrestaurować go jako zabytek . W związku z tym mam do Pana pytanie . Jakie są koszty sądowe łącznie z ogłoszeniem w prasie ?

    • Jan Górski pisze:

      Szanowny Panie,
      Obecna wartość tego motocykla jest zapewne niewielka, nie sądzę więc, żeby sąd nakazywał danie ogłoszenia w prasie, które jest kosztowne. Wydaje się więc, że wystarczyłoby tu ustanowienie kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu byłego właściciela pojazdu. Problem jednak zdaje się być w tym, że nie wiadomo kto był tym właścicielem, a wtedy sąd pewnie odmówi ustanowienia kuratora, gdyż nie wiadomo kogo on miałby reprezentować. W tej sytuacji pozostawałoby uznanie, że motocykl jest spadkiem po ojcu, a wtedy trzeba byłoby przeprowadzić postępowanie spadkowe po nim i dział spadku, w którym wnioskowałby Pan o przyznanie tego motocykla. Przeprowadzenie działu spadku nie byłoby konieczne, jeżeli po stwierdzeniu nabycia spadku po ojcu pozostali spadkobiercy wyrażą zgodę na przyznanie motocykla Panu.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

      • Grzegorz pisze:

        Mam motorynke od 5 lat nabyłem ja od zlomiarzy na slowo bez żadnych papierów teraz jest w trakcie remontu jak pozniej legalnie nabyc do niej prawa by ja zarejestrowac

        • Jan Górski pisze:

          Szanowny Panie,
          Jeżeli jest możliwość, że złomiarze potwierdzą sprzedaż Panu, będzie Pan mógł wystąpić do sądu z pozwem o ustalenie prawa własności do niej. Jeżeli nie, trzeba będzie zgłośić innych świadków, którzy potwierdzą fakt tego kupna.
          Pozdrawiam
          adw. Jan Górski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czemu służy to pytanie?