Menu Zamknij

Praktyczny poradnik prawny o zasiedzeniu napisany przez adwokata

 

Co to jest zasiedzenie?

Jak zasiedzieć nieruchomość? Jaki jest okres potrzebny do zasiedzenia? Czym się różni zasiedzenie w złej wierze od zasiedzenia w dobrej wierze? Co to jest posiadanie samoistne? Jak bronić się przed zasiedzeniem? 

***

Droga Czytelniczko/Drogi Czytelniku!

Czujesz się właścicielem rzeczy (na przykład działki), ale „w papierach” figuruje ktoś inny? A może w ogóle nie wiadomo kto jest jej formalnym właścicielem, bo dokumenty po latach gdzieś poginęły?

Jeśli nurtują Ciebie powyższe pytania, dobrze trafiłeś. Witaj na naszym blogu. Nazywam się Jan Górski. Jestem adwokatem, który specjalizuje się w prawie nieruchomości (w tym kwestiach związanych zasiedzeniem), a także w sprawach dotyczących odszkodowań od Skarbu Państwa (gminy, powiatu), prawie spółek oraz prawie spadkowym. Współautorem bloga jest adwokat Michał Górski, doktor nauk prawnych (Uniwersytet Jagielloński). Więcej informacji można znaleźć na stronie o mnie.

***

Czym jest zasiedzenie?

Zasiedzenie to nieodpłatny i legalny sposób na nabycie własności rzeczy na skutek jej posiadania samoistnego przez przewidziany prawem okres czasu, zwany okresem zasiedzenia.

Może do niego dojść, gdy formalny właściciel nie interesuje się rzeczą, zaginął lub nie wiadomo już kto nim jest, a osoba która korzysta z rzeczy traktuje ją jak swoją własność.

Przeczytaj więc koniecznie artykuły o tym kto jest posiadaczem samoistnym i jak długo trwa okres zasiedzenia.

Warto również żebyś zapoznał się z różnicą pomiędzy posiadaczem samoistnym w dobrej wierze a posiadaczem samoistnym w złej wierze i wiedział jakie przepisy regulują zasiedzenie.

Jakie mogą być sprawy sądowe o zasiedzenie? (Rodzaje zasiedzenia)

  • zasiedzenie nieruchomości (np. zasiedzenie działki),
  • zasiedzenie rzeczy ruchomej (np. zasiedzenie samochodu),
  • zasiedzenie użytkowania wieczystego (poruszone w artykule Zasiedzenie domu i zasiedzenie mieszkania),
  • zasiedzenie służebności gruntowej (np. zasiedzenie służebności drogi koniecznej, czyli prawa do przejazdu i przechodzenia przez grunt sąsiada)
  • zasiedzenie służebności przesyłu (więcej dowiesz się w artykule Odszkodowanie za słupy” a zasiedzenie służebności przesyłu).

Zasiedzenie następuje z mocy prawa i jest bezpłatne (czyli do zasiedzenia dochodzi „automatycznie” po spełnieniu warunków przewidzianych przez prawo).

Jeśli jednak chcesz, by Sąd potwierdził, że doszło do zasiedzenia, musisz złożyć wniosek o zasiedzenie, a to już niestety wiąże się z kosztami i trudami drogi sądowej dlatego przeczytaj najpierw czy warto złożyć w Sądzie wniosek o zasiedzenie? Następnie sprawdź szczegóły kosztów sprawy o zasiedzeniejak długo może trwać sprawa o zasiedzenie.

Można także złożyć wniosek o zasiedzenie współwłasności, choć w praktyce sądy rygorystycznie podchodzą do kwestii zasiedzenia udziału współwłaściciela (współwłaścicieli).

Życzymy miłej lektury i zapraszamy do kontaktu! – tel. +48 459-302-964 lub przez formularz kontaktowy

adw. Jan Górski i adw. dr Michał Górski

 

PS Jesteśmy w trakcie pisania książki pt. „Zasiedzenie nieruchomości w praktyce”, która będzie wydana w prestiżowym wydawnictwie prawniczym Wolters Kluwer Polska. Dzięki temu treści obecne na tym blogu (i wiele więcej) będą także dostępne w formie książkowej: https://zasiedzenie.net/nasza-ksiazka-pt-zasiedzenie-nieruchomosci-w-praktyce/

Podziel Się:

923 Komentarze

  1. Gabriela

    Dzień dobry,
    Czy mogę prosić o informację, w jaki sposób sąd może nakazać szukania spadkobierców właściciela gruntu, który chcę zasiedzieć?
    Według mojej matki, która wychowała się w sąsiedztwie tej nieruchomości, od przynajmniej 75 lat nikt jej nie używa. Ja zacząłem z niej korzystaj jak ze swojej już ponad 30 lat temu i nikt nie zgłaszał sprzeciwu. Nieruchomość nie posiada aktualnej księgi wieczystej, w starej księdze LWH jest ostatni wpis z 1936 roku i wpisana jest osoba o nazwisku, którego ani ja, ani matka, ani sąsiedzi nie kojarzą. Czy w postępowaniu o zasiedzenie wystarczy poszukiwanie spadkobierców tej osoby poprzez publikację ogłoszeń o postępowaniu, czy sąd będzie w inny sposób szukał spadkobierców? Przez RODO nie mam możliwości uzyskać jakichkolwiek informacji o tej osobie w urzędach.

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      W opisanej sytuacji już w ewentualnym wniosku o zasiedzenie należy prosić sąd o dokonanie ogłoszenia w prasie, wskazując, że nie ma Pani możliwości ustalenia następców prawnych byłego właściciela nieruchomości.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  2. Elżbieta

    Witam serdecznie,
    W sprawie oczywistej nie widzę końca(sprawa o zasiedzenie),pomimo ustnych rozmów z uczestnikami którzy są zgodni i nie mogą zrozumieć czemu to od długiego czasu muszą odebrać list dogodny czas doręczania dla komornika gdyż ostatnie dostarcza komornik,który w weekendy gdy wtedy właśnie mógłby zastać odbiorców nie pracuje.W tygodniu zaś ten właśnie komornik z listami nie może zastać adresatów.

    Ja jako wnioskodawczyni w tej sytuacji tracę pieniądze na to przeznaczone i na finał rozprawy który dawno mógłby się odbyć czekam na doręczenie wszystkich listów,tylko z powodu według mnie nie logicznego dostarczania listów poprzez komornika może to trwać bez limitu?
    Czy jest może jakikolwiek limit prób dostarczania?
    .Bardzo chcę by już sprawa ruszyła do przodu,ale przez te dostarczanie listów,nie wiem co robić.
    Dziękuję Elżbieta.

    Jestem w trakcie sprawy zasiedzenia,pierwsza była 5 lat temu,dziś po śmierci babci mojego męża mija ponad 30lat,jestem wdową 5 lat.Dalej opłacam za grunt podatek,opłaty stałe prąd i woda na ww działce,najbliżsi uczestnicy są zgodni co do słuszności mojego wniosku.Obecnie sprawa stoi tylko dlatego że w lawinie listów do uczestników uważam że wkradł się błąd,bo jakże to możliwe bym to ja za pośrednictwem mojej radczyni szukała dogodnych warunków czasu doręczania listów aby zastać odbiorców gdy np.są poza domem w pracy.Czy musi tak być?Moja radczyni i ja tracimy cierpliwość,bo niewiem jak długo takie dostarczanie w nieskończoność będzie trwać.

    Dziękuję
    Elżbieta.

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Niestety, niewiele mogę Pani pomóc czy doradzić. Może warto jednak interweniować u prezesa sądu nadzorującego pracę komornika, aby zobowiązał go do efektywniejszego działania w kwestii doręczeń.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  3. Zainteresowana

    Witam. Dziadkowie mieli w posiadaniu dom razem z obejściem. Użyczyli go z racji ciężkiej sytuacji rodzinie. Po upływie lat rodzina ta sprzedała własność dziadków. Czy można po latach odzyskać taki majątek? Dziadkowie nie żyją.

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Jeżeli do sprzedaży domu doszło w formie aktu notarialnego, to szans na odzyskanie jego własności nie ma.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  4. Marcin

    Przepraszam jeżeli jeszcze raz ale pytam (nie wiem czy doszło poprzednie pytanie): Tato wraz z nami (mama, 2 rodzeństwa plus ja) mieszkał 20 lat w mieszkaniu spółdzielczym (spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu) i był członkiem spółdzielni mieszkaniowej od 1980 roku do 2006 roku, odpracował dług w kopalni, w 2006 roku założył odrębną własność dla tego mieszkania wraz z księgą wieczystą i wyprowadził się do Anglii wraz z mamą i 2 rodzeństwa. W mieszkaniu pozostałem sam i traktuje je jak swoją własność. Tato nie interesował się po wyjeździe do Anglii tym mieszkaniem a w tym roku zmarł. Czy mogę zasiedzieć te mieszkanie doliczając okres ewentualnego zasiedzenia przez tatę spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu 1980 – 2006 roku, gdyż był członkiem spółdzielni ? Czy jedynie mogę zaliczyć okres od założenia księgi w 2006 jako odrębna własność (jest to te samo mieszkanie) ?
    Tato pozostawił testament i przysługującą mi 1/4 majątku.

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      Przesyłam Panu tekst odpowiedzi udzielonej w dniu 8 lipca:
      Szanowny Panie,
      Zgodnie z art. 17/2 ust 1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r., spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu jest graniczonym prawem rzeczowym. W naszym systemie prawnym prawa takie nie podlegają zasiedzeniu, chyba że ustawa wyraźnie dopuszcza taka możliwość, jak to jest w przypadku służebności gruntowych. Ustawa nie przewiduje takiego wyjątku odnośnie do spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Zatem zasiedzenie co do opisanego przez Pana mieszkania zaczęło biec dopiero od 2006 r., tj. od przekształcenia poprzedniego prawa w odrębne prawo własności lokalu.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  5. Marcin

    Tato wraz z nami (mama, 2 rodzeństwa plus ja) mieszkał 20 lat w mieszkaniu spółdzielczym (spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu) i był członkiem spółdzielni mieszkaniowej od 1980 roku do 2006 roku, odpracował dług w kopalni, w 2006 roku założył odrębną własność dla tego mieszkania wraz z księgą wieczystą i wyprowadził się do Anglii wraz z mamą i 2 rodzeństwa. W mieszkaniu pozostałem sam i traktuje je jak swoją własność. Tato nie interesował się po wyjeździe do Anglii tym mieszkaniem a w tym roku zmarł. Czy mogę zasiedzieć te mieszkanie doliczając okres ewentualnego zasiedzenia przez tatę spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu 1980 – 2006 roku, gdyż był członkiem spółdzielni ? Czy jedynie mogę zaliczyć okres od założenia księgi w 2006 jako odrębna własność (jest to te samo mieszkanie) ?
    Tato pozostawił testament i przysługującą mi 1/4 majątku a 2 z rodzeństwa domaga się spłaty mieszkania.

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      Zgodnie z art. 17/2 ust 1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r., spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu jest graniczonym prawem rzeczowym. W naszym systemie prawnym prawa takie nie podlegają zasiedzeniu, chyba że ustawa wyraźnie dopuszcza taka możliwość, jak to jest w przypadku służebności gruntowych. Ustawa nie przewiduje takiego wyjątku odnośnie do spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Zatem zasiedzenie co do opisanego przez Pana mieszkania zaczęło biec dopiero od 2006 r., tj. od przekształcenia poprzedniego prawa w odrębne prawo własności lokalu.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  6. Piotr

    Witam, tata płaci podatek od ponad 30 lat, wcześniej płacił dziadek 10 lat. Moje pytanie czy mogę jako syn założyć sprawę o zasiedlenie, czy może tylko mój tata?

    • Michał Górski

      Szanowny Panie,

      co do zasady udzielamy informacji co do możliwości i realnych szans zasiedzenia w ramach kompleksowej porady prawnej, po uprzedniej szczegółowej analizie sprawy. Mogę tylko wskazać, że fakt płacenia podatku może wpływać na ocenę istnienia przesłanki posiadania samoistnego przez tatę, choć nie jest tak we wszystkich przypadkach. Jeśli chciałby Pan uzyskać rzetelną odpłatną poradę prawną, zachęcam do osobistego kontaktu

      Pozdrawiam, adw. Michał Górski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *