Menu Zamknij

Doliczenie do zasiedzenia okresu posiadania przez poprzedników 4.8/5 (10)

Czy można doliczyć do zasiedzenia okres posiadania poprzedników (np. rodziców, spadkodawców itd.)? Czy posiadanie samoistne jest dziedziczne?


Kwestia ta 
ma praktyczne znaczenie przede wszystkim w przypadku zasiedzenia nieruchomości, zasiedzenia służebności gruntowych, zasiedzenia służebności przesyłuzasiedzenia użytkowania wieczystego.

Dlaczego?

Bo okres zasiedzenia w tym wypadku jest bardzo długi – co do zasady wynosi 30 albo 20 lat (więcej w artykule Okres zasiedzenia).

Prawo jednak pozwala na „uzbieranie” okresu zasiedzenia przez doliczenie posiadania swoich poprzedników.

Często zdarza się bowiem, że posiadacz samoistny nieruchomości otrzymał ją (na przykład kupił) od innego posiadacza samoistnego, który wcześniej korzystał z nieruchomości tak jakby był jej właścicielem.

Jeszcze częściej występują sytuacje, gdy ktoś z rodziny (na przykład rodzice czy dziadkowie), korzystali z nieruchomości jak właściciele, ale nie byli formalnie właścicielami i nie uporządkowali jej stanu prawnego, a obecny posiadacz samoistny kontynuuje korzystanie z nieruchomości.

Czasem tych poprzedników było więcej niż tylko jeden (na przykład najpierw posiadaczem gruntu był dziadek, potem ojciec, a teraz syn)…


Pamiętaj
! W takich sytuacjach prawo pozwala na doliczenie do okresu zasiedzenia okresu posiadania przez poprzedników, a także spadkodawców.

Jeśli jednak którykolwiek z poprzedników lub spadkodawców był posiadaczem samoistnym w złej wierze, jego okres zasiedzenia można doliczyć, ale wówczas łączny wymagany przez prawo okres dla obecnego posiadacza i dla jego poprzednika będzie liczony jak przy posiadaniu samoistnym w złej wierze.

Wyjaśnię to na przykładzie.

Pan Hieronim Pracowity od 2000 roku korzysta jak właściciel z działki, którą kupił bez umowy notarialnej od sąsiada. Wcześniej sąsiad Pana Hieronima Pracowitego posiadał tę działkę od 1981 r. Sąsiad pana Hieronima Pracowitego wiedział, że działka do niego nie należy, dlatego był posiadaczem w złej wierze.

Pan Hieronim Pracowity posiada nieruchomość tylko przez okres 11 lat, a więc za krótko by zasiedzieć działkę, gdyby brać pod uwagę tylko jego okres posiadania.

Sąsiad pana Pracowitego posiadał nieruchomość przez 19 lat, a więc on również nie posiadał działki wystarczająco długo, aby doszło do zasiedzenia na jego rzecz.

Pan Pracowity nie stoi jednak na straconej pozycji, bo może doliczyć do swojego okresu posiadania czas kiedy sąsiad posiadał nieruchomość.

Skoro jednak sąsiad Pana Pracowitego był posiadaczem samoistnym w złej wierze, łączny czas posiadania Pana Pracowitego i jego sąsiada musi wynieść 30 lat (czyli tyle ile obecnie wynosi okres posiadania w złej wierze).

W konsekwencji Pan Pracowity zasiedział działkę w 2011 r., gdyż wtedy upłynęło 30 lat (19 lat posiadania sąsiad Pan Pracowitego i 11 lat posiadania Pana Pracowitego).

Pamiętaj!
Co do zasady przed 1990 r. obowiązywały krótsze terminy zasiedzenia (w tym tylko 20 lat dla zasiedzenia nieruchomości w złej wierze), ale mają one zastosowanie tylko wtedy gdy według starych przepisów bieg zasiedzenia kończył się przed 1 października 1990 r., o czym pisałem szerzej w artykule o okresie zasiedzenia.


UWAGA
!!!
Według Sądu Najwyższego doliczenie okresu posiadania przez poprzednika jest możliwe tylko wtedy, gdy poprzednik sam nie zasiedział nieruchomości. Sąd bowiem może postanowić o zasiedzeniu przez osobę zmarłą

I to ma duże znaczenie praktyczne, co przedstawię na nieco zmodyfikowanym przykładzie pana Hieronima Pracowitego.

Przyjmijmy więc, że sąsiad Pana Hieronima posiadał działkę nie od 1980 r., ale od 1969 r., a w 1997 r. sprzedał ją nieformalnie Panu Hieronimowi.

Pan Hieronim przeczytał w internecie, że zasiedzenie nieruchomości wynosi 30 lat i że można doliczyć do swojego okresu zasiedzenia okres posiadania poprzednika.

Pan Hieronim postanowił więc złożyć do Sądu wniosek o stwierdzenie zasiedzenia działki na swoją rzecz. W uzasadnieniu napisał, że chce do okresu 30 lat doliczyć okres posiadania sąsiada.

Sąd jednak stwierdził, że zasiedzenie nieruchomości nastąpiło na rzecz sąsiada Pana Hieronima w 1989 r., a nie na rzecz Pana Hieronima Pracowitego.

Dlaczego?

Bo zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, które obowiązywały do 1 października 1990 r., posiadacz samoistny w złej wierze mógł doprowadzić do zasiedzenia nieruchomości już po 20 latach posiadania samoistnego (więcej pisałem o tym w artykule Okres zasiedzenia).

Jakie są tego konsekwencje dla Pana Hieronima?

Sąd stwierdził, że właścicielem działki jest sąsiad Pana Hieronima. Jeśli sąsiad będzie złośliwy, może jako właściciel żądać skutecznie wydania działki od Pana Hieronima, a nawet żądać wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z działki i zwrotu pożytków! (więcej na ten temat napisałem w artykule Dlaczego warto złożyć wniosek o zasiedzenie?)

Warto więc przed założeniem sprawy o zasiedzenie skonsultować się z prawnikiem, który zna się na zasiedzeniu.

Czy posiadanie samoistne jest dziedziczne?

Pozostał jeszcze do omówienia bardzo ważny temat doliczania okresu posiadania przy dziedziczeniu (spadkobraniu). Trzeba bowiem wiedzieć, że POSIADANIE SAMOISTNE JEST DZIEDZICZNE. W konsekwencji Sąd Najwyższy w swoich orzeczeniach przyjmuje, że spadkobierca może doliczać do okresu zasiedzenia posiadanie spadkodawcy, ale tylko w takiej części, w jakiej dziedziczy spadek.

W celu wyjaśnienia podaję przykład:

Pan Gerwazy Pechowy, który był wdowcem, od 1 stycznia 1975 r. posiadał samoistnie działkę letniskową. Był posiadaczem w złej wierze, gdyż wiedział, że działka letniskowa do niego nie należy, ale traktował ją jak swoją własność.

Pan Gerwazy miał dwóch synów – Kosmę i Damiana. Pan Gerwazy zmarł w 2000 r. Od jego śmierci synowie korzystają wspólnie z tej działki. Synowie dziedziczą po panu Gerwazym po ½ spadku.

Czy Kosma i Damian mają szansę na zasiedzenie działki?

Odpowiedź brzmi – tak. Pan Gerwazy był bowiem posiadaczem samoistnym w złej wierze przez 25 lat, a więc za krótko żeby samemu zasiedzieć nieruchomość. Ale Kosma i Damian mogą doliczyć jego okres posiadania do swojego i wystąpić o zasiedzenie działki najwcześniej z dniem 1 stycznia 2005 r., gdyż wtedy upłynie 30 lat potrzebne do zasiedzenia nieruchomości w złej wierze (25 lat posiadania pana Gerwazego Pechowego i 5 lat posiadania jego synów). Sąd powinien orzec więc zasiedzenie nieruchomości na rzecz synów Kosmy i Damiana w udziałach po ½ – takich samych, jak udziały obu synów w spadku po panu Gerwazym Pechowym.

Na końcu warto dodać, iż tylko osoba, która otrzymała nieruchomości od poprzednika dobrowolnie albo na zasadzie spadkobrania może doliczyć do zasiedzenia okresu posiadania przez poprzednika lub spadkodawcę. Doliczanie takie jest wykluczone, jeśli nieruchomość została przejęta bez zgody poprzedniego posiadacza.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • LinkedIn

Podobał Ci się artykuł? Doceń naszą pracę i wystaw ocenę (5 gwiazdek - bardzo dobry). Dziękujemy!

66 Komentarzy

  1. Przemysław

    Dzień dobry Panie Janie,

    Na wstępie chciałbym podziękować za rozjaśnienie większości kwestii w artykule. Szacunek za „kawał” dobrej roboty.

    Widzę, że poprzednicy zadawali pytania, z tego względu także pozwolę sobie to uczynić:

    Sprawa wygląda następująco: w 84 Dziadek podzielił swoją działkę i dał jej część synowi, natomiast płot zostawiaj sobie. W 85 gmina zleciła geodecie wyznaczenie granic w całej gminie i stworzył dokument, który każdy podpisał że akceptuje granice.
    96 Tata otrzymał tą działkę z płotem od moich Dziadków. Dzidkowie użytkowali ją aż do śmierci w latach 2000. W tym roku (2019) Tata przepisał na mnie działkę notarialnie z wykreśleniem wieczystej służebności Dziadków. Podczas robienie mapy do celów projektowych okazało się, że granica jest źle wprowadzona w 85 i część działki wraz z płotem teoretycznie należy do Sąsiada, który chce odzyskać grunt ok 50 m2 i nie chce się porozumieć żeby zrobić granicę „w płocie”, który zrobił Dziadek w latach 70 (tylko świadkowie mogą potwierdzić, ale widać że płot to jedna całość)
    Są dokumenty notarialne i geodezyjne potwierdzające powyższe daty.

    Mam dwa pytania:
    1) odnośnie sumowania lat zasiedzenia: czy można to w liczyć nieżyjących Dziadków
    2) jak nie czy minął już okres zasiedzenie i mogę złożyć wniosek do sądu o zasiedzenie

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      Tak, w opisanej sytuacji może Pan doliczyć do czasu posiadania okresy posiadania tego przygranicznego kawałka gruntu przez Pańskich poprzedników prawnych. Sugeruję rozważenie wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego z sąsiadem. Jeśli nie dojdzie do ugody z nim przed geodetą, będzie możliwość powoływania się na zasiedzenie na etapie postepowania sądowego.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  2. Jacek

    Dzień dobry.
    Czy jest możliwość starania się o zasiedzenie gruntu w sytuacji gdy:
    opis przypadku: budownictwo wielorodzinne z kończ wojny, bloki po 4/6 mieszkań w klatce, osobne wspólnoty, obok budynków znajdują się niewielkie ogródki (około 100m2). Od powojennych przydziałów lokali ogródki podzielili między sobą mieszkańcy i takie podziały zachowały się do dziś. Każdy uprawia i dba o swój „kawałek”. Teren jest własnością gminy. Do tej pory nie były pobierane żadne opłaty za dzierżawę czy użytkowanie tego gruntu. Teraz gmina chce podzielić działkę i wydzierżawić użytkownikom.
    1. Czy zasiedzenie tych działek jest w tej sytuacji zasadne i można jeszcze o nie wystąpić? 2. Czy każdy sąsiad musi wystąpić o zasiedzenie sam, czy można zrobić to wspólnie?
    3. Jeśli zasiedzenie jest zasadne, to co w sytuacji gdy jeden z sąsiadów nabył mieszkanie w tym budynku niedawno, np. 5 lat temu, ale przejął ogródek od poprzedniego właściciela, który użytkował go 30 lat zasiedzenie również będzie możliwe?
    Z góry dziękuję

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      Zasiedzenie nieruchomości wchodzi w grę, jeśli jej posiadanie było posiadaniem samoistnym, a więc o cechach posiadania takiego, jak właściciel. Osobiście mam wątpliwości co do tego, czy posiadanie tych mini ogródków miało charakter samoistny, a tym samym, niestety, nie widziałbym szans na nabycie ich własności przez zasiedzenie.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czemu służy to pytanie?

Przeczytaj poprzedni wpis:
Prawo własności przez zasiedzenie. Złóż wniosek!

Czy zasiedzenie daje prawo do własności? Jeśli, szanowny Czytelniku, czujesz się właścicielem rzeczy, ale nie jesteś jej formalnym właścicielem, warto żebyś się zastanowił nad złożeniem…

Zamknij