Menu Zamknij

Wniosek o zasiedzenie – wzór, jak napisać wniosek


Jeśli, jesteś posiadaczem samoistnym rzeczy przez wystarczająco długi okres czasu (patrz także artykuł Okres zasiedzenia), warto żebyś złożył w Sądzie wniosek o zasiedzenie.

O tym dlaczego warto to zrobić przeczytasz w artykule Dlaczego warto złożyć wniosek o zasiedzenie.

Właściwie to poprawna nazwa brzmi „wniosek o stwierdzenie zasiedzenia”, ale dla uproszczenia w moim blogu używam sformułowania „wniosek o zasiedzenie”.

Warto pamiętać, że dobrze przygotowany wniosek o stwierdzenie zasiedzenia ma bardzo duże znaczenie dla powodzenia sprawy. Źle przygotowany wniosek może spowodować, że:

  • przegrasz sprawę, bo nie wskażesz właściwych dowodów lub zgłosisz je za późno,
  • przegrasz sprawę, bo źle określisz to co chcesz zasiedzieć,
  • przegrasz sprawę, bo wybierzesz złą strategię procesową.

Przegranie sprawy oznacza zaś poważne ryzyko bezpowrotnej utraty rzeczy (także nieruchomości), którą zapewne zabierze osoba, figurująca w papierach jako formalny właściciel. Ponadto, trzeba się liczyć również z tym, iż Sąd może obciążyć przegranego kosztami, które poniosły inne osoby uczestniczące w sprawie, w tym kosztami adwokackimi.

Oczywiście, w razie przegranej, przepadną również niemałe pieniądze wyłożone przed i w trakcie trwania sprawy o zasiedzenie (więcej pisałem o tym w artykule  Ile kosztuje sprawa o zasiedzenie?).

Jeśli zaś w Sądzie zostanie złożony źle przygotowany wniosek zawierający braki formalne, które nie zostaną uzupełnione w terminie 7 dni, Sąd zwróci wniosek i w ogóle nie będzie go rozpatrywał. W najlepszym zaś wypadku, źle przygotowany wniosek spowoduje znaczne wydłużenie rozpoznania sprawy.

Warto więc przy przygotowaniu wniosku skorzystać z pomocy prawnika, który specjalizuje się w sprawach o zasiedzenie.

Niezależnie jednak od tego, czy – szanowny Czytelniku – zdecydujesz się na skorzystanie z pomocy prawnika, czy też złożysz wniosek samodzielnie, warto żebyś zapoznał się z podstawowymi wskazówkami dotyczącymi przygotowywania wniosku o zasiedzenie

Jak napisać wniosek o zasiedzenie i do jakiego sądu właściwego złożyć?

W tego typu sprawach do Sądu należy złożyć wniosek o zasiedzenie, a nie pozew o zasiedzenie, gdyż sprawy o zasiedzenie toczą się w tak zwanym postępowaniu nieprocesowym.

Skoro już wiadomo co składać, to powstaje pytanie do jakiego Sądu (czyli – w języku prawniczym – jaki sąd jest właściwy do rozpoznania sprawy)?

Sprawami o zasiedzenie zajmuje się sąd rejonowy, w którego okręgu znajduje się rzecz (na przykład nieruchomość). Najczęściej będzie to po prostu najbliższy sąd.

Przed założeniem sprawy o zasiedzenie, warto jednak to sprawdzić, gdyż nieprawidłowe złożenie wniosku spowoduje wydłużenie rozpoznania sprawy o kilka miesięcy.

Jak to zrobić?

Najlepiej po prostu wejść na stronę danego sądu rejonowego, znaleźć telefon do wydziału cywilnego i upewnić się, czy zajmują się sprawami z danej miejscowości. Niezłym narzędziem jest też nieoficjalna internetowa wyszukiwarka Sądów, która znajduje się pod adresem http://www.wlasciwosc.pl/?page_id=3.

Trzeba jednak wiedzieć, że w dużych miastach może być kilka sądów rejonowych, które rozpoznają sprawy z różnych dzielnic. Także wtedy niewłaściwy wybór sądu spowoduje wydłużenie rozpoznania sprawy o kilka miesięcy.

Przykładowo na terenie samej tylko lewobrzeżnej Warszawie działa 5 sądów rejonowych. Mapę i opis ich właściwości można znaleźć pod adresem http://www.warszawa.so.gov.pl/sady-rejonowe.html

Warto dodać, że sądy dzielą się na wydziały. Sprawami o zasiedzenie zawsze zajmują się wydziały cywilne (w jednym sądzie może być też kilka wydziałów cywilnych). Wniosek o zasiedzenie powinien być opłacony, ale można też złożyć wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych. Wniosek o zwolnienie od kosztów składa się razem z wnioskiem o zasiedzenie.

Przelew opłaty sądowej należy dokonać na  rachunek bieżący dochodów sądu, do którego składa się wniosek albo w kasie Sądu. Trzeba więc również pamiętać o dołączeniu do wniosku o zasiedzenie potwierdzenia uiszczenia opłaty sądowej.

Wniosek o zasiedzenie musi zawierać koniecznie pewne elementy takie jak:

  • oznaczenie sądu do którego jest on skierowany,
  • oznaczenie rodzaju pisma (chodzi o to, żeby w tytule napisać „Wniosek o stwierdzenie zasiedzenia”).
  • wskazanie wnioskodawcy (osoby, która składa wniosek) oraz uczestników postępowania oraz ich dokładne adresy zamieszkania,
  • wartość rzeczy (w złotówkach) zaokrąglona w górę do pełnego złotego,
  • dokładny opis rzeczy, która ma podlegać zasiedzeniu wraz z dokumentami, które rzecz opisują (na przykład odpis aktualny z księgi wieczystej),
  • imię i nazwisko osoby, która zasiedziała rzecz oraz datę, w której skończył się okres zasiedzenia,
  • kopie wniosku wraz z kopiami załączników dla wszystkich uczestników, tak żeby Sąd mógł je im doręczyć (są to tak zwane odpisy wniosku),
  • uzasadnienie wniosku, w którym trzeba opisać w jaki sposób doszło do zasiedzenia i wskazać dowody, które to zasiedzenie potwierdzają.

Trzeba pamiętać, że to na wnioskodawcy ciąży obowiązek udowodnienia zasiedzenia. Jeśli więc wnioskodawca nie przedstawi wystarczających dowodów, przegra sprawę.

Nie ma co przy tym liczyć, że Sąd sam będzie poszukiwał dowodów na potwierdzenie zasiedzenia. Sąd nie ma takiego obowiązku!

Jest to bardzo ważne, bo dużo osób uważa, że Sąd sam zrobi za nich wszystko – tymczasem takie myślenie to najprostsza droga do przegrania sprawy.Na końcu wniosku należy również wymienić załączniki, które będą dołączone do pisma.

Oczywiście, nie można zapominać o podpisaniu wniosku!

Podziel Się:

277 Komentarzy

  1. marcin32

    witam,mam do pana takie pytanie,a mianowicie,moi rodzice gdy tylko się pobrali,postanowili dobudować druga część domu mojego dziadka,zainwestowali w to wszystkie swoje pieniądze i w zamian otrzymali pokój w którym mieszkali.Zbiegiem czasu dobudowali do tego pokoju kuchnie,następnie z tejże kuchni zrobili pokój i dobudowali kolejna cześć mieszkania z czego wyszło ze mieli do dyspozycji dwa pokoje,kuchnie, łazienkę. kilka lat temu dziadek wyznaczył granice i zapisał kawałek działki z budynkiem mieszkalnym ,tym co moi rodzice sobie z biegiem czasu sami dostawiali,jednak ten pierwszy pokój pozostał nie zapisany na terenie dziadka bo dziadek twierdził ze i tak nikt go nam nie zabierze,a jednak teraz domaga się oddania mu tego pokoju,który zamieszkujemy od ponad 33 lat,chciałbym dowiedzieć się co mam zrobić w tej sytuacji?czy mogę złożyć wniosek o zasiedzenie jeśli dziadek uparł się że chce ten pokój i grozi sadem i eksmisja?

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      Zasiedzenie tego jednego pokoju nie jest, niestety, możliwe. Obrona rodziców przed pretensjami dziadka może polegać na twierdzeniu, że rodzice otrzymali w użyczenie ten pokój dożywotnio i nie ma przesłanek do odstąpienia od tej umowy użyczenia.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  2. aaaa

    Dobry wieczór,
    moj tata chcę złożyc wniosek o zasiedzenie gruntów.
    Płaci podatek nieprzerwalnie przez 28 lat. posiada wszystkie dowody wplat. również posiada zaswiadczenie o płaceniu podatku.
    pragnę dodać, iż nie jest wpisane w ksiege wieczystego użytkowania.
    byly to grunty jego macochy dziadków, na ktore rowniez sa dokumenty swiadczące o tym.
    Ponadto, byl w starostwie i nie mogl wyciagnac wyrysu z ewidencji gruntow i budynkow.
    prosze powiedziec, jakie sa szanse na wygranie sprawy, napisac poprawnie wniosek, jakie dokumenty sa wymagane.

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Z podanego przez Panią opisu trudno jest wywnioskować, czy Pani tato jest samoistnym posiadaczem użytkowanej nieruchomości. Opłacanie podatków może być tylko jednym z przejawów takiego charakteru posiadania. Niezależnie jednak od tych wątpliwości, termin nabycia własności przez zasiedzenie wynosi 30 lat, a zatem ewentualne wystąpienie z wnioskiem o zasiedzenie byłoby na razie przedwczesne.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  3. Mateusz

    Szanowny Panie Mecenasie,
    moja sprawa wygląda następująco. Babcia z dziadkiem posiadali dom oraz pole. Po śmierci dziadka nie zostało przeprowadzone postępowanie spadkowe. Mieli oni 4 dzieci z czego 2 już nie żyje, ale pozostawili po sobie spadkobierców. W związku z tym że babcia użytkuje jako jedyna tą nieruchomość oraz pole od ponad 30 lat może wnieść sprawę o zasiedzenie ? Czy niezbędne jest jej do tego postanowienie o stwierdzenia nabycia spadku po zmarłym dziadku ? Czy z racji tego że jest wpisana już do księgi wieczystej nie jest to konieczne ?
    Rozumiem że zainteresowanymi będzie całe rodzeństwo żyjące oraz spadkobiercy rodzeństwa nieżyjącego ?
    Czy jeżeli z działką sąsiaduje droga należy jako stronę zainteresowana uwzględnić również odpowiedni urząd w którego posiadaniu jest droga ?
    Jak wygląda kwestia sąsiadów, przeczytałem już ze można powołać własnych świadków którzy potwierdzą użytkowanie, ale jeśli nie są nimi osoby bezpośrednio sąsiadujące z działką czy te osoby również trzeba uwzględnić w nisku i sporządzić kopię dokumentów ?
    Jeśli sprawa o zasiedzenie dotyczy działki budowlanej, 3 hektarów pola sąsiadujących ze sobą ale nie sąsiadujących z działką budowlaną oraz jeszcze jednego hektara znajdującego się w miejscowości oddalonej o kilka kilometrów można złożyć jeden wniosek o zasiedzenie uwzględniający wszystkie te nieruchomości ? Jak w takim przypadku obliczyć koszty takiego wniosku będzie to 2000 zł czy też w związku z tym ze dotyczy to 3 nieruchomości zlokalizowanych w innych miejsca koszty należy pomnożyć razy 3 ?
    I ostatnie pytanie w uzasadnieniu wniosku należy zaznaczyć iż od powiedzmy stycznia 1980 babcia użytkuje sama nieruchomość na potwierdzenie czego przedstawiamy dowody w postaci opłacanych podatków (gdzie można uzyskać taki dokument jeśli nie posiadamy już dowodów wpłaty?) do dnia dzisiejszego. I uwzględniając nawet okres 30 letni w styczniu 2010 uzyskała już prawo do zasiedzenia nieruchomości. Czy coś w podobnej formie można napisać.
    Do tego jak już Pan wcześniej opisywał dobrze jest powołać światków.
    Czy wypada coś jeszcze napisać w uzasadnieniu czy ten wymóg formalny plus świadkowie powinien być wystarczający ?
    Z góry dziękuje za poświęcony czas w udzieleni mi odpowiedzi.

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      Oto odpowiedzi na Pańskie wątpliwości:
      1. Przede wszystkim, jeżeli dziadkowie byli właścicielami nieruchomości, to babcia zasiaduje tylko udział pozostały po śmieci męża, a nie całość nieruchomości.
      2.Zasadniczo sąsiedzi zasiadywanych nieruchomości nie maja interesu prawnego bycia uczestnikami w sprawie o zasiedzenie – mogą zaś być świadkami potwierdzającymi samoistność posiadania babci.
      3. O potwierdzenie płacenia podatków należy zwrócić się do właściwego urzędu gminy.
      4. Sugeruję, aby we wniosku o zasiedzenie napisać, iż chodzi o zasiedzenie nieruchomości składającej się z działek geodezyjnych o nr…., co być może odbędzie się za jedną opłatą.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  4. Zainteresowany

    Szanowny Panie Mecenasie,

    Mam wątpliwość co do ustalenia początku biegu zasiedzenia. Nieruchomość, stanowiąca część mojego gospodarstwa rolnego została wykupiona przez gminę pod inwestycję, która nigdy nie została rozpoczęta. Nie podjęła ona działań na tym terenie a ja kontynuowałem jego uprawę traktując go jako element mojego gospodarstwa.
    Czy można traktować datę sprzedaży jako początek biegu zasiedzenia, uzasadniając, że nowy właściciel nigdy nie objął faktycznego władztwa nad nieruchomością i nie ubiegał się o wydanie gruntu?
    Mogę to potwierdzić zeznaniami świadków, oraz zdjęciami z tego okresu, które jednak nie będą z dnia przeniesienia własności.

    Pozdrawiam

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      Jeżeli posiadanie Pańskie miało charakter samoistny, a więc postępował Pan z gruntem nadal tak jakby był Pański, to zasiedzenie można liczyć od daty sprzedaży.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  5. Iwona

    Szanowny Panie Mecenasie . W 1999 na podstawie aktu notarialnego stałam się właścicielem samoistnym działki , którą przekazali mi rodzice . Rodzice nie posiadali aktu własności działki , która została nabyta przez mojego ojca w 1991 roku przez spisanie nieformalnej ( domowej ) umowy . Działka była użytkowana bez świadomości tego , że jestem tylko właścicielem samoistnym nie posiadającym aktu własności aż do czasu kiedy postanowiłam działkę sprzedać sąsiadowi . Czy w tej sytuacji mogę złożyć wniosek o zasiedzenie działki jako właściciel samoistny i po ilu latach mogę to zrobić ? Czy mogę też do tych lat użytkowania doliczyć okres kiedy działka przed przekazaniem jej mnie była użytkowana przez moich rodziców jako właścicieli samoistnych ? Przez cały okres posiadania przeze mnie działki były płacone podatki i uprawiana ziemia . Z góry dziękuję za odpowiedż i pozdrawiam .

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Rozumiem, że nabyła Pani od ojca posiadanie samoistne, a nie prawo własności. Jeśli tak, to może Pani doliczyć do swojego posiadania okres posiadania przez ojca. Upływ zasiedzenia na Pani rzecz zakończyłby się w takim razie w 2021 roku.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  6. MRS_R

    W roku 1988 zmarł w wypadku mój pradziadek. Należała do niego nieruchomość będąca przedmiotem spadku.
    Nie przeprowadzono postępowania spadkowego. Gospodarstwo znajdowało się w posiadaniu prababci i jej dzieci, czyli mojej babci jej brata, który większą część swojego życia spędził w więzieniu (po jego śmierci syn notarialnie odrzucił spadek po nim). Prababcia zmarła w roku 2006 i od tamtej pory nieruchomość należała tylko do jej dzieci, choć nie przeprowadzono postępowania spadkowego. Babcia miała jedną córkę, moją mamę, która również zmarła w roku 2000 na raka. Babcia zmarła w 2011 roku. Od tamtej pory nieruchomością zajmowałam się ja, działając jak właściciel – zarówno pobierając pożytki z gospodarstwa, jak i ponosząc jego koszty – m.in. podatek, naprawy dachu, najem pracowników do koszenia trawy w sezonie letnim.
    Czy mogę wnieść wniosek o zasiedzenie?

    • Michał Górski

      Szanowna Pani,

      dziękujemy za zapytanie, natomiast chciałbym zaznaczyć, że celem naszego bloga jest bezpłatne propagowanie ogólnej wiedzy na temat kwestii zasiedzenia. W związku z tym udzielamy bezpłatnych informacji na podstawowe pytania w formie komentarzy na blogu. Natomiast kompleksowej analizy konkretnych skomplikowanych stanów faktycznych (tak jak w Pani przypadku) dokonujemy w ramach porady prawnej. Porada może odbyć się także w 100% zdalnie przez telefon, Skype, Whatsapp.

      Z poważaniem, adw. Michał Górski

  7. jozefm

    Witam, przeczytałem Pana wszystkie artykuły, ale niestety dalej nie mam odpowiedzi w mojej skomplikowanej sprawie. Może Pan mnie nakieruje czy zasiedzenie w tej sprawie jest możliwe i da jakieś wskazówki.

    Otóż sytuacja wygląda tak, że rodzice w 1984r. czyli 36 lat temu przepisali na mnie całe gospodarstwo rolne działki wraz z zabudowaniami dokładnie w akcie notarialnym opisanymi dom + budynki gospodarcze, wszystko wypisane w akcie notarialnym. Mieszkam w tej nieruchomości od urodzenia, wcześniej mój ojciec otrzymał tę nieruchomość od rodziny. Niestety jak się okazało działka ta w ewidencji gruntów i budynków figuruje jako właściciel „niepodzielone podwórza”. Dodatkowo całe życie działka była o danej powierzchni, a niestety teraz numer tej działki obejmuje również dwóch sąsiadów. Ciężko opisać tą sytuację, ale wygląda na to, że z trzech działek gdzie od zawsze mieszkały, żyły trzy rodziny niezależnie od siebie, „zrobiła się” jedna wspólna działka. Jakby jakiś urzędnik popełnił błąd i nie naniósł odpowiednich granic. Chciałbym uregulować tą sytuację poprzez zasiedzenie tej części nieruchomości, działki na której od zawsze mieszkała moja rodzina. Działka nie ma założonej księgi wieczystej. Zastanawiam się czy jest możliwość zasiedzenia części nieruchomości, jeśli tak to czy najpierw trzeba jakoś ustalić granicę tej działki, czy to wszystko w toku sprawy. Nie wiem od czego zacząć jak się za to zabrać.

    Pozdrawiam

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      Tak, jest możliwość zasiedzenia części nieruchomości. We wniosku trzeba określić tę część w sposób opisowy, z podaniem przybliżonej powierzchni i prosić sąd o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego geodety, który dokona geodezyjnego podziału i wydzielenia zasiadywanej części siedliska.
      POzdrawiam
      adw. Jan Górski

  8. MONIKA

    Dzień dobry,
    Mam zamiar w imieniu mamy złożyć wniosek o zasiedzenie działki rolnej, której właścicielem była jej macocha, z którą mama razem mieszkała i opiekowała się nią do jej śmierci w 1986 r. Macocha w chwili śmierci nie miała już żyjących dzieci, jedynie dwie siostry które w chwili obecnej też już nie żyją, jak i dzieci sióstr (żyją tylko wnuki i prawnuki sióstr macochy). Mama przez wszystkie lata użytkowała działkę jak również płaci podatki do tej pory. Czy we wniosku mama powinna wskazać wnuki i prawnuki sióstr macochy, czy nie jest to konieczne? Z góry dziękuję za odpowiedź.

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Uczestnikiem postępowania o zasiedzenie jest osoba, której sfery interesu dotyczy taka sprawa. W opisanej przez Panią sytuacji uczestnikami powinni być wnukowie macochy. Prawnukowie tylko wtedy, kiedy wnuk, czyli ich rodzić nie żyje.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  9. Monika

    Dziękuję za odpowiedź, ale chyba nie do końca zrozumiale opisałam sytuację. Macocha nigdy nie miała wnuków, a tym bardziej prawnuków, we wcześniejszym wpisie mowa była o żyjących prawnukach sióstr macochy mamy. Czy mamy ich uwzględniać we wniosku o zasiedzenie?

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Rzeczywiście, doszło do nieporozumienia z tymi prawnukami. Prawnukowie sióstr macochy Pani mamy byliby osobami zainteresowanymi w sprawie, gdyby dziedziczyli po niej spadek. Nie znając pełnej genealogii rodzinnej macochy, nie mam podstaw do udzielenia jednoznacznej odpowiedzi w tej kwestii. Mogę zatem przekazać tylko sugestię, aby we wniosku spróbowała Pani ich ” nie ruszać”. Najwyżej Sąd zobowiąże potem Panią do wskazania ich adresów, a jeśli ustalenie ich będzie niemożliwe, ustanowi dla nich kuratora.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  10. Irena

    Panie Mecenasie, czy moj problem nadaje sie do postepowania o zasiedzenie nieruchomosci?
    W 1973r Mama mojego meza zakupila dzialke wraz z domem parterowym, po czym zaproponowala mojemu mezowi nadbudowe domu .Koszty nadbudowy ponosili wspolnie z wylaczeniem nieletniej wowczas siostry meza. Mimo tego, w ksiedze wieczastej:: parter domu zostal przypisany Mamie Meza a pietro skladajace sie z trzech pokoji z kuchnia mojemu Mezowi i jego siostrze po polowie.. W 1977 r po slubie zamieszkalam wraz mezem oraz dwojka dzieci na pietrze, .gdzie mieszkam wraz z synem do dnia dzisiejszego. Maz zmarl w 2017r. Siostra meza zawsze mieszkala wraz z Mama a pozniej z mezem i dziecmi na parterze.W 2018r moja tesciowa przepisala aktem notarialnym swoja czesc domu na parterze corce w zamian za opieke.Kiedy sie o tym dowiedzielismy, moj syn zaproponowal siostrze meza rekompensate pieniezna w zamian za jej udzial w zajmowanym przez nas ponad 40 lat mieszkaniu. Niestety otrzymal odpowiedz odmowna. a 5 miesiecy temu dostalam od pelnomocnika siostry meza druk umowy najmu jej czesci naszego mieszkania na okres 6 miesiecy listem poleconym pozostawionym w mojej skrzynce pocztowej bez potwierdzenia przezemnie odbioru.
    Mam pytanie, czy wobec braku checi polubownego uregulowania sprawy wlasnosci mieszkania ze strony siostry meza moge ubiegac sie z synem o zasiedzenie 1/ 2czesci mieszkania przynaleznej w ksiedze wieczystej siostrze meza..
    Zaznaczam, ze przez te ponad 40 lat malzenstwa
    traktowalismy mieszkamie jak wlasne opacajac nalezne rachunki. remonty i wszelkie zobowiazania.
    Z gory dziekuje za odpowiedz i ewentualna rade..

    • Michał Górski

      Szanowna Pani,

      dziękujemy za opis. Uprzejmie informuję, że celem naszego bloga jest bezpłatne propagowanie ogólnej wiedzy na temat kwestii zasiedzenia. W związku z tym udzielamy bezpłatnych informacji w formie komentarzy na blogu wyłącznie na podstawowe pytania w prostych sprawach. (Z uwagi na liczne obowiązki niestety nie każdy komentarz może doczekać się odpowiedzi. Ze względu na znaczną ilość SPAMu, komentarze najpierw trafiają do moderacji.)

      Natomiast kompleksowej analizy bardziej skomplikowanych stanów faktycznych (takich jak Pani) pod kątem możliwości stwierdzenia zasiedzenia dokonujemy w ramach odpłatnej porady prawnej. Jeśli Pani byłaby zainteresowana poradą, zachęcam do kontaktu: https://zasiedzenie.net/kontakt/.

      Z poważaniem, adw. Michał Górski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *