Menu Zamknij

Wniosek o zasiedzenie – wzór, jak napisać wniosek 4.9/5 (10)


Jeśli, jesteś posiadaczem samoistnym rzeczy przez wystarczająco długi okres czasu (patrz także artykuł Okres zasiedzenia), warto żebyś złożył w Sądzie wniosek o zasiedzenie.

O tym dlaczego warto to zrobić przeczytasz w artykule Dlaczego warto złożyć wniosek o zasiedzenie.

Właściwie to poprawna nazwa brzmi „wniosek o stwierdzenie zasiedzenia”, ale dla uproszczenia w moim blogu używam sformułowania „wniosek o zasiedzenie”.

Warto pamiętać, że dobrze przygotowany wniosek o stwierdzenie zasiedzenia ma bardzo duże znaczenie dla powodzenia sprawy. Źle przygotowany wniosek może spowodować, że:

  • przegrasz sprawę, bo nie wskażesz właściwych dowodów lub zgłosisz je za późno,
  • przegrasz sprawę, bo źle określisz to co chcesz zasiedzieć,
  • przegrasz sprawę, bo wybierzesz złą strategię procesową.

Przegranie sprawy oznacza zaś poważne ryzyko bezpowrotnej utraty rzeczy (także nieruchomości), którą zapewne zabierze osoba, figurująca w papierach jako formalny właściciel. Ponadto, trzeba się liczyć również z tym, iż Sąd może obciążyć przegranego kosztami, które poniosły inne osoby uczestniczące w sprawie, w tym kosztami adwokackimi.

Oczywiście, w razie przegranej, przepadną również niemałe pieniądze wyłożone przed i w trakcie trwania sprawy o zasiedzenie (więcej pisałem o tym w artykule  Ile kosztuje sprawa o zasiedzenie?).

Jeśli zaś w Sądzie zostanie złożony źle przygotowany wniosek zawierający braki formalne, które nie zostaną uzupełnione w terminie 7 dni, Sąd zwróci wniosek i w ogóle nie będzie go rozpatrywał. W najlepszym zaś wypadku, źle przygotowany wniosek spowoduje znaczne wydłużenie rozpoznania sprawy.

Warto więc przy przygotowaniu wniosku skorzystać z pomocy prawnika, który specjalizuje się w sprawach o zasiedzenie.

Niezależnie jednak od tego, czy – szanowny Czytelniku – zdecydujesz się na skorzystanie z pomocy prawnika, czy też złożysz wniosek samodzielnie, warto żebyś zapoznał się z podstawowymi wskazówkami dotyczącymi przygotowywania wniosku o zasiedzenie

Jak napisać wniosek o zasiedzenie i do jakiego sądu właściwego złożyć?

W tego typu sprawach do Sądu należy złożyć wniosek o zasiedzenie, a nie pozew o zasiedzenie, gdyż sprawy o zasiedzenie toczą się w tak zwanym postępowaniu nieprocesowym.

Skoro już wiadomo co składać, to powstaje pytanie do jakiego Sądu (czyli – w języku prawniczym – jaki sąd jest właściwy do rozpoznania sprawy)?

Sprawami o zasiedzenie zajmuje się sąd rejonowy, w którego okręgu znajduje się rzecz (na przykład nieruchomość). Najczęściej będzie to po prostu najbliższy sąd.

Przed założeniem sprawy o zasiedzenie, warto jednak to sprawdzić, gdyż nieprawidłowe złożenie wniosku spowoduje wydłużenie rozpoznania sprawy o kilka miesięcy.

Jak to zrobić?

Najlepiej po prostu wejść na stronę danego sądu rejonowego, znaleźć telefon do wydziału cywilnego i upewnić się, czy zajmują się sprawami z danej miejscowości. Niezłym narzędziem jest też nieoficjalna internetowa wyszukiwarka Sądów, która znajduje się pod adresem http://www.wlasciwosc.pl/?page_id=3.

Trzeba jednak wiedzieć, że w dużych miastach może być kilka sądów rejonowych, które rozpoznają sprawy z różnych dzielnic. Także wtedy niewłaściwy wybór sądu spowoduje wydłużenie rozpoznania sprawy o kilka miesięcy.

Przykładowo na terenie samej tylko lewobrzeżnej Warszawie działa 5 sądów rejonowych. Mapę i opis ich właściwości można znaleźć pod adresem http://www.warszawa.so.gov.pl/sady-rejonowe.html

Warto dodać, że sądy dzielą się na wydziały. Sprawami o zasiedzenie zawsze zajmują się wydziały cywilne (w jednym sądzie może być też kilka wydziałów cywilnych). Wniosek o zasiedzenie powinien być opłacony, ale można też złożyć wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych. Wniosek o zwolnienie od kosztów składa się razem z wnioskiem o zasiedzenie.

Przelew opłaty sądowej należy dokonać na  rachunek bieżący dochodów sądu, do którego składa się wniosek albo w kasie Sądu. Trzeba więc również pamiętać o dołączeniu do wniosku o zasiedzenie potwierdzenia uiszczenia opłaty sądowej.

Wniosek o zasiedzenie musi zawierać koniecznie pewne elementy takie jak:

  • oznaczenie sądu do którego jest on skierowany,
  • oznaczenie rodzaju pisma (chodzi o to, żeby w tytule napisać „Wniosek o stwierdzenie zasiedzenia”).
  • wskazanie wnioskodawcy (osoby, która składa wniosek) oraz uczestników postępowania oraz ich dokładne adresy zamieszkania,
  • wartość rzeczy (w złotówkach) zaokrąglona w górę do pełnego złotego,
  • dokładny opis rzeczy, która ma podlegać zasiedzeniu wraz z dokumentami, które rzecz opisują (na przykład odpis aktualny z księgi wieczystej),
  • imię i nazwisko osoby, która zasiedziała rzecz oraz datę, w której skończył się okres zasiedzenia,
  • kopie wniosku wraz z kopiami załączników dla wszystkich uczestników, tak żeby Sąd mógł je im doręczyć (są to tak zwane odpisy wniosku),
  • uzasadnienie wniosku, w którym trzeba opisać w jaki sposób doszło do zasiedzenia i wskazać dowody, które to zasiedzenie potwierdzają.

Trzeba pamiętać, że to na wnioskodawcy ciąży obowiązek udowodnienia zasiedzenia. Jeśli więc wnioskodawca nie przedstawi wystarczających dowodów, przegra sprawę.

Nie ma co przy tym liczyć, że Sąd sam będzie poszukiwał dowodów na potwierdzenie zasiedzenia. Sąd nie ma takiego obowiązku!

Jest to bardzo ważne, bo dużo osób uważa, że Sąd sam zrobi za nich wszystko – tymczasem takie myślenie to najprostsza droga do przegrania sprawy.Na końcu wniosku należy również wymienić załączniki, które będą dołączone do pisma.

Oczywiście, nie można zapominać o podpisaniu wniosku!

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • LinkedIn

Podobał Ci się artykuł? Doceń naszą pracę i wystaw ocenę (5 gwiazdek - bardzo dobry). Dziękujemy!

263 Komentarze

  1. EwA

    Witam mam pytanie mama mieszka w domu od urodzenia czyli 63lata na nikogo dom nie jest przepisany rodzice nie żyją dwie siastry nie żyją brat żyje czy jeśli będzie chciała złożyć wniosek o zasiedlenie musi odnaleźć dzieci zmarłych sióstr?

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Niestety, tak. W sprawie o zasiedzenie muszą brać udział wszystkie osoby zainteresowane, w tym spadkobiercy sióstr Pani mamy. Jeżeli będą kłopoty z ustaleniem ich miejsca pobytu ,trzeba będzie złożyć wniosek o ustanowienie dla nich przez sąd kuratora. Być może sąd zdecyduje też o konieczności ogłoszenia w prasie o tej sprawie.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  2. Artur

    Dzień dobry.
    Chciałbym złożyć do sądu wniosek o zasiedzenie, jednak mam pewne wątpliwości.
    Mój dziadek oddał ziemię rolną w zamian za emeryturę około 1973 roku, (pozostałą resztę przepisał mojemu ojcu i mamie, oni po latach przepisali to mi) ta działka sąsiaduje bezpośrednio z działką której ma dotyczyć ów wniosek o zasiedzenie (jest to jakieś 1500m2) ogrodzona (nadal wspólnym ogrodzeniem z moją działką) i użytkowana jak za czasów gdy dziadek był właścicielem jest tam ogród, sad z drzewami, koszony trawnik itp. Czas 30 lat minął już ze sporą nawiązką, jednak nigdy za grunt nie były płacone żadne podatki. Parę lat temu składałem wniosek do agencji o odkup tej działki, ale cena jaką sobie za nią żądają jest absurdalnie wysoka, za takie pieniądze można spokojnie kupić działkę kilka razy większą. Jest szansa na to by sąd przychylił się do takiego wniosku o zasiedzenie?

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      Płacenie podatku jest tylko jednym z przejawów samoistności posiadania; nie jest to jednak warunek konieczny dla uznania tej samoistności, a w konsekwencji i możliwości stwierdzenia zasiedzenia. Podany przez Pana opis (wspólne ogrodzenie działki i jej długoletnie, niezakłócone gospodarcze użytkowanie) stwarzają, moim zdaniem, szansę na uzyskanie zasiedzenia.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  3. ireneusz

    Witam!!!Rodzice mają problem z sąsiadem,który po 40 latach złożył wniosek do Burmistrza o ustalenie granic.Po wyznaczeniu geodety przez w/w dokonał on pomiaru,iż wyszło,że dom i ogrodzenie jest 1 m w granicy sąsiada.Przed budową domu na miejscu starego sąsiad(ojciec obecnego właściciela gruntu)wyraził zgodę na jego budowę spisując odpowiednie oświadczenie i wtedy została wyrażona zgoda na budowę domu.Dom stoi 40 lat jak i ogrodzenie postawione przez samego sąsiada stoi ponad dwadzieścia lat.Chodzi mi o to,czy sprawę będzie lepiej załatwić przez zasiedzenie.Ponieważ on teraz chce od rodziców 1 metr szerokości działki na długości 20 metrów za domem chce przesuwać płot betonowy,który sam postawił.Dziękuję to jest w miarę możliwości skrót!!!!Pozdrawiam

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      We wszczętym przez sąsiada postępowaniu rozgraniczeniowym możecie Państwo nie wyrazić zgody na granicę zaproponowaną przez geodetą zgodnie z wyrysami geodezyjnymi. Wtedy sprawa zostanie przekazana do sądu i przed sądem będziecie mogli powoływać się na zasiedzenie.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  4. Zasiedzenie

    Witam,
    Sytuacja u mnie wyglada tak, ze ziemia i dom nalezaly do dziadka(niezyje od 37lat, babcia od 27), po smierci dziadka ani babci nie bylo postepowania spadkowego. Mama-corka dziadkow zostala z nimi ‚na gospodarstwie’ ale tez nie zyje od 10 lat, ojciec od roku. Ja, mimo ze nie mieszkam w danej miejscowosci jestem tam nadal zameldowany od ponad 30 lat, ziemia jest oddana w dzierzawe, wiec ja jej nie uzytkuje, natomiast osoba placaca podatki, oplaty od ok 10 lat(po smierci mamy) jestem ja. W takiej sytuacji, czy moge zlozyc wniosek o stwierdzenie zasiedzenia na jedno z niezyjacych rodzicow? jesli sie nie mysle zasiedzenie jest dziedziczne ? czy lepiej zlozyc wniosek w swoim imieniu, ale wtedy trudno mi bedzie wykazac ze pracowalem na tej ziemi/nieruchomosci. Potencjalnych spadkobiercow – dzieci dziadkow, jest wiecej, natomiast zadne z nich nie pracowalo, nie placilo podatkow itp dotyczacych tej ziemi i nieruchomosci.
    Bede wdzieczny za jakiekolwiek wskazówki w tej sprawie, ktorą ‚opcje’ wybrac. Przy pisaniu wniosku bede chcial sie udac po pomoc do prawnika, ale nie ukrywam ze chcialbym wiedziec jaka bylby Panska rada w tej sprawie.
    Z gory bardzo dziekuje i pozdrawiam.

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      Kwestia związana z dziedziczeniem posiadania samoistnego prowadzącego do zasiedzenia nieruchomości nie jest jednoznacznie rozstrzygana w orzecznictwie sądowym. Przeważa stanowisko, zgodnie z którym dziedziczą je wszyscy spadkobiercy, chyba, że wolą spadkodawcy było przekazanie tego uprawnienia jednemu ze spadkobierców. Mam nadzieję, że bliżej wyjaśni Panu te niuanse prawnik, do którego zamierza się Pan udać i że wybierzecie Panowie właściwą strategię procesową w poruszonych przez Pana kwestiach.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  5. Marcin

    Dzień dobry,
    W ubiegłym roku wszedłem w posiadanie nieruchomosci rolnej,ktorą odziedziczyłem po ojcu (postanowienie sądu z 02-2018)

    Mój ojciec był współwlascicielem w 1/4 do nieruchomosci rolnej o powirzchni 0,23ha współwłascicielem w udziale 1/5 do nieruchomosci rolnej o pow.0,52ha oraz współwlascicielem samoistnym w czesci 4/9 do zabudowanej nieruchomosci o pow.1.73ha (w sumie 6 małych działek)

    Mój ojciec odziedziczył ją po swoich rodzicach (postanowienie sądu 06-1999)

    Nieruchomosc jest ujęta w ewidencji gruntów i kartotece budynków,posiadam również nakazy płatnicze podatkowe ktore mój ojciec opłacał za swoją część po smierci swoich rodziców.

    Brak aktów własnosci ziemi i aktualnych wpisów do ksiegi wieczystej którą znalazłem na stronie ” https://ekw.ms.gov.pl” po wpisaniu adresu nieruchomosci i opłaceniu.
    W księdze uwzgledniona jest część działek które dotyczą obecnej sytuacji.Umowa zakupu 1927r ksiega założona w 1951r a osoby w niej wpisane nie zyją a nastepni wlsciciele nie zostali w kw. ujawnieni.

    Chciałbym uzyskać pomoc prawną w jaki sposób moge uzyskać tytuł prawny do odziedziczonej przezemnie częsci nieruchomosci.

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      Wyprowadzenie aktualnego tytułu własności będzie procedurą dosyć skomplikowaną, tak że nie kwalifikuje się do wyjaśnienia w ramach boga, lecz powinno być przedmiotem regularnej porady prawej u doświadczonego prawnika.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  6. Karolina

    Witam,

    Czy składając wniosek o zasiedzenie części nieruchomości, dla której jest prowadzona KW, muszę koniecznie przedstawiać plan podziału działki zrobiony przez geodetę? Czy Sądowi wystarczy odręczne zaznaczenie granic tego, co chcę zasiedzieć na wyrysie? Czy w ogóle muszę dawać jakiś plan czy mapkę? Bo słyszałam, że Sąd i tak będzie musiał powołać biegłego geodetę, więc nie ma sensu się wykosztowywać od razu na początku – wystarczy chyba napisać, że chcę zasiedzieć ten kawałek sąsiedniej działki, z której moja rodzina korzysta już od ponad 30 lat, a dokładne granice i tak Sąd będzie musiał ustalić. Czy mam rację?

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Żądanie zasiedzenia musi być w odpowiednim stopniu sprecyzowane. Powinno więc powoływać jakiej działki geodezyjnej dotyczy, a w wypadku części działki, określać o jaką część chodzi. Trzeba więc dołączyć wyrys geodezyjny tej działki i zaznaczyć na nim zakres żądania zasiedzenia. Biegły geodeta potrzebny jest nie tylko do precyzyjnego zaznaczenia granic zasiedzenia, ale przede wszystkim dla dokonania geodezyjnego podziału działki powstałego na skutek zasiedzenia.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  7. Kamila M.

    Czy w momencie złożenia wniosku o zasiedzenie lokalu własnościowego trzeba dalej mieszkać w danym mieszkaniu? Moja mama mieszka w jednym mieszkaniu ponad 30 lat, obecnie myśli o przeprowadzeniu się. Czy nie mieszkając już pod adresem, co do którego chce udowodnić prawo do zasiedzenia, może złożyć wniosek do sądu?

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Nabycie własności nieruchomości przez zasiedzenie następuje z mocy prawa na skutek jej samoistnego posiadania przez okres przewidziany w ustawie. Decydujące jest zatem, kiedy skończył się 30 – letni okres samoistnego posiadania przez Pani mamę lokalu. Po tym czasie mama nie musi już być jego posiadaczką i nie powinno to już mieć wpływu na możliwość ubiegania się o zasiedzenie. Inną rzeczą jest, czy rezygnacja z posiadania lokalu przed wniesieniem sprawy o jego zasiedzenie nie osłabi siły przekonania dowodów potwierdzających samoistność tego posiadania przez Pani mamę.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  8. Wiktoria

    Witam Pana,
    mam taką sytuację: tata zamierza złożyć wniosek o zasiedzenie działki rolnej tylko nie wiem czy może.
    Sprawa wygląda tak: tata -X od 1997 r posiada 1/2 własności działki (swoją część dostał w spadku po ojcu -Y), a drugie pół jest własnością jego dziadka – Z.
    Dziadek -Z zmarł jeszcze przed narodzinami taty – X (przed rokiem 1956), po jego śmierci działka była użytkowana przez ojca taty -Y do śmierci (do 1988) , później nadal nieprzerwanie do teraz działką zajmuje sie tata – X.
    Moje pytanie:
    1. tata – X może złożyć wniosek o zasiedzenie 1/2 działki, która należy do jego dziadka – Z? mając na uwadze, że tata ma własność działki 20 lat a nie 30, ale po śmierci drugiego współwłaściciela działka nadal jest użytkowana i uprawiana „w jednym domu” – najpierw syn, później wnuk.
    2. jeżeli nie jestem w stanie ustalić spadkobierców, to czy muszę ich podawać
    3. nie mając dowodu w postaci nakazu płatniczego podatku rolnego, bo to grunty kl V, jestem w stanie cos zdziałać, czy same zeznania świadków wystraczą?

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Odpowiadając na Pani pytania, wyjaśniam, co następuje.
      Na podstawie wskazanego przez Panią opisu można wnioskować, że udział w tej działce mógł nabyć przez zasiedzenie najpierw ojciec Pani taty – Y a teraz tato. Jeżeli wnioskodawca nie jest w stanie wskazać uczestników postępowania, należy wyjaśnić dlaczego i wnioskować o zarządzenie przez Sąd ogłoszenia o toczącej się sprawie o zasiedzenie. Dowód w postaci płacenia podatków ma znaczenie w sprawie o zasiedzenie, ale nie jest to znaczenie przesądzające, zwłaszcza w sytuacji -jak to Pani sugeruje – w której nie było obowiązku ich płacenia.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  9. Ewa

    Mam zamiar złożyć wniosek o zasiedzenie w złej wierze. Posiadam dokumenty i, jak myślę, wiarygodnych świadków. W nieruchomość zainwestowałam sporo pieniędzy. Nieruchomość, jak wynika z księgi wieczystej, należy do obywatela Niemiec, który nabył ją na drodze spadkowej. Co stanie się, jeśli sąd nie da wiary w moje udokumentowanie i nie przyzna na mnie zasiedzenia? Mogę nadal użytkować nieruchomość, czy będę musiała ją opuścić? Podatki również opłacam. Czy władze miasta mogą jakimś sposobem odebrać mi zadbaną i zagospodarowaną nieruchomość, jeśli nie otrzymam sądowego potwierdzenia zasiedzenia? Bardzo dziękuję, jeśli udzieli mi Pan odpowiedzi.

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Jeżeli wniesie Pani sprawę o zasiedzenie użytkowanej nieruchomości, to uczestnikiem postępowania w niej musi być jej właściciel (wspomniany przez Panią obywatel Niemiec). Skoro rozważa Pani negatywny wynik takiej sprawy, to wyjaśniam, że jeśli Pani ją przegra, czego oczywiście Pani nie życzę, to od decyzji właściciela nieruchomości będzie zależeć, czy zażąda jej zwrotu od Pani, czy też porozumiecie się Państwo co do warunków jej dalszego użytkowania. Miasto, poza płaceniem podatku, nie ma tutaj nic do powiedzenia.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  10. Marcin

    Witam, posiadam ciągnik rolniczy do którego nie ma dowodu rej. ponieważ został zgubiony, niestety nie można zdobyć potwierdzenia że był zarejestrowany w danym w-k (brak umowy k-s pomiędzy komornikiem a człowiekiem który kupił od niego) . Faktury od komornika są lecz problem tkwi w braku tej umowy. Ciągnik posiadam już ok 18lat , czy jest możliwość zarejestrowania go po przez zasiedzenie? Pozdrawiam

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      Właściciel rzeczy nie może wnosić o jej nabycie przez zasiedzenie. Ponieważ ma Pan kłopoty z zarejestrowaniem pojazdu, wydaje się, że mogą one stanowić podstawę do wniesienia sprawy o ustalenie własności traktora, a konkretnie, że stanowi on Pańską własność. Pozwanym w takiej sprawie powinna być osoba od której nabył Pan ciągnik.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Why ask?