Menu Zamknij

O blogu

Nasz blog to miejsce w którym dzielimy się swoją wiedzą i doświadczeniem, przede wszystkim w sprawach o zasiedzenie.

Blog jest skierowany do osób nie zajmujących się prawem na co dzień, dlatego staramy się unikać prawniczego żargonu, dosłownego cytowania przepisów oraz orzeczeń Sądu Najwyższego, które są pisane trudnym do zrozumienia językiem.

Znajdziesz tu między innymi odpowiedzi na takie pytania jak:

  • co to jest zasiedzenie i co można zasiedzieć,

  • jakie warunki trzeba spełnić, żeby uzyskać własność przez zasiedzenie,

  • jak przygotować wniosek o zasiedzenie,

  • ile kosztuje sprawa o zasiedzenie.

Zachęcamy również do zostawiania swoich pytań, wątpliwości i uwag w formie komentarzy pod artykułami. Obiecujemy, że w miarę możliwości czasowych będziemy na nie odpowiadali.

Zastrzegamy jednak, że nasze wypowiedzi na blogu stanowią wyłącznie wyraz naszych osobistych poglądów i ogólnych uwag na tematy związane z zasiedzeniem. Blog ma charakter tylko i wyłącznie publicystyczno–edukacyjny i żadna z naszych wypowiedzi nie może być traktowana jako porada prawna, mająca na celu rozwiązanie konkretnego problemu.

Podobał Ci się artykuł? Doceń naszą pracę i wystaw ocenę (5 gwiazdek - bardzo dobry). Dziękujemy!

133 Komentarze

  1. Anna

    Witam,
    ciocia mojego ojca po 1945 r. użytkowała i opłacała podatki za nieruchomość składającą się z dwóch działek o powierzchni około 3 ha, stanowiących grunty leśne. Za życia nie zdążyła uregulować swoich spraw, ale do dziedziczenia powołała mojego ojca i jego kuzyna. Zmarła w 1990r. Nieruchomość nie ma założonej księgi wieczystej a w ewidencji jako właściciel widnieje osoba, od której tą nieruchomość najprawdopodobniej nabył ojciec cioci. Notariusz poradził, aby złożyć wniosek o zasiedzenie. Jak Pan radzi jakie dokumenty złożyć razem z tym wnioskiem? Na chwilę obecną posiadam wypis i wyrys z rejestru gruntów, próbuję znaleźć świadków, którzy mogliby potwierdzić użytkowanie i gospodarowanie gruntami przez ciocię ojca. Dodam również, że gdzieś w ewidencji w Starostwie jako użytkownik widnieje ciocia, udzielili mi takich informacji telefonicznie. Chcę złożyć wniosek o udostępnienie zbioru danych EGiB, czy to wystarczy? Ponadto istnieje przypuszczenie, że ktoś obecnie opłaca podatki za tą nieruchomość, czy warto złożyć wniosek o wstrzymanie biegu zasiedzenia przez ta osobę?

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Rozumiem, że chodzi Pani o możliwość stwierdzenia nabycia zasiedzenia przez ciocię Pani ojca. Wydaje się, że są szanse na uzyskanie takiego orzeczenia. Sądzę, że wspomniane przez Panią dowody powinny być wystarczające. Po uzyskaniu formalnego tytułu własności cioci do tych gruntów, jako dalszy krok proponuję rozważenie działu spadku po cioci pomiędzy Pani ojcem i wspomnianym kuzynem. Jeżeli jest pomiędzy nimi zgoda, to można to załatwić u notariusza, bez sprawy sądowej.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  2. Jolanta

    Witam, porzadkuje sprawy po zmarłych rodzicach i dowiedzialam się że mój tata (nieżyjący od 2000r.) widnieje jako właściciel samoistny jednej z działek a mama jako posiadacz (nieżyjąca od 2016r.). Są to grunty orne na które w dalszym ciągu przychodzi nakaz płatniczy na mamę ( za grunty nie wynika płatność gdyż jest to 5-6 klasa ziemi). W jaki sposób mogę uregulować sprawę tej działki? Zaznaczam również że nie bylo żadnych spraw spadkowych po rodzicach a mam 8 rodzeństwa. Z góry dziękuję za odpowiedź.

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Proszę sprawdzić w gminie położenia nieruchomości, czy są jakieś dokumenty, które świadczyłyby o tym, że rodzice byli rzeczywistymi właścicielami tych nieruchomości (formuła „właściciel samoistny” użyta w przypadku Pani taty jeszcze tego nie przesądza). Jeżeli rodzice mieli formalny tytuł własności, należałoby wnieść sprawę o stwierdzenie nabycia spadku po nich do sądu, albo u notariusza uzyskać poświadczenie dziedziczenia. Jeżeli nie ma formalnego tytułu własności, proszę rozważyć wariant wystąpienia o nabycie własności przez rodziców w drodze zasiedzenia (warunkiem takiego nabycia jest okres samoistnego posiadania przez 30 lat). Uczestnikami takiego postępowania powinno być pozostałe Pani rodzeństwo).
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  3. Jacek

    Witam, chciałem się zapytać czy jest możliwość zasiedzenia służebności drogi którą użytkujemy od 1962 roku, a którą utwardziliśmy kostką dopiero w 2002 roku.Ile lat musi być widoczne trwałe urządzenie?Pozdrawiam

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      Przeważa zdecydowanie stanowisko prawne, zgodnie z którym okres zasiedzenia służebności drogi liczy się od dnia rozpoczęcia korzystania z widocznego i trwałego urządzenia ( w tym wypadku utwardzenia kostką), a więc, w podanym przez Pana przypadku, bieg ten rozpoczął się dopiero od 2002 r.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  4. Krystyna

    Witam serdecznie Panie Mecenasie.
    Aktualnie mieszkam w domu po rodzicach, mama zmarła około 40 lat temu a tata 30 lat temu. Nie zostawili testamentu i nie zostało przeprowadzone postępowanie spadkowe.
    Poza mną nie ma już nikogo ale są synowie od siostry która zmarła wraz z mężem .
    Płacę podatek od ponad 30 lat , mam na to dowody. Są przeprowadzone remonty wymienione okna, elewacje, kanalizacje itp. Czy to będzie brane pod uwagę ?
    Mieszkam z synami jeden ma drugie dziecko w drodze, boję się o utratę czy problemy z domem .
    Proszę o pomoc od czego mam zacząć , i na jakie szanse mogę liczyć.
    Pozdrawiam.

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Z Pani opisu wynika, że są szanse, aby uzyskać tytuł własności do zajmowanego przez Panią domu wraz z siedliskiem w drodze zasiedzenia. Na moim blogu podałem wskazówki jak należy sporządzać wniosek o zasiedzenie.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  5. Jola

    Panie Mecenasie
    Przed 1966 r. moja mama zawarła nieformalną ustną umowę z rodzicami o przejęciu gospodarstwa rolnego i zaopiekowaniu się ich niepełnosprawną córką po ich śmierci. Jedno z rodziców zmarło w 1966 r., drugie w 1986r. . W 1967 roku rodzice objęli w posiadanie nieruchomość, na której wybudowali dom, zajęli się uprawą roli. W 1975 roku matka mojej mamy wystąpiła o uwłaszczenie na mocy ustawy z 1971r. Ustawą tą obie siostry /moja mama i niepełnosprawna/ nabyły po połowie tą nieruchomość. Co do posiadania nic się nie zmieniło po uwłaszczeniu w dalszym ciągu ojciec i mama władali nieruchomością samodzielnie bez udziału niepełnosprawnej siostry mamy, zamieszkującej wraz z nimi do śmierci w 1986r.. Mam pytanie, czy mogę wystąpić o zasiedzenie, na rzecz już nie żyjącego mojego ojca o zasiedzenie – zmarł w 1990r.. Ojciec nie brał udziału w postępowaniu uwłaszczeniowym. Od 1967 do śmierci w 1990 roku, ojciec wraz z mamą władał nieruchomością, po jego śmierci mama do śmierci w 2016 roku. Dziękuję. Jola

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Sprawa jest dosyć skomplikowana,tak że definitywne o odpowiedzialne wypowiedzenie się na temat możliwości zasiedzenia wymagałoby zapoznania się z całością dokumentacji i okolicznościami jej dotyczącymi. To zaś przekracza ramy niniejszego bloga i byłoby możliwe w ramach ewentualnej odpłatnej porady prawnej.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  6. Bogus

    Witam. Chciałem się zapytać, czy działka którą używam od zawsze, do dnia dzisiejszego mogę zasiedzieć. Pytanie może dziwne ale już wyjaśniam. W 1992 roku Decyzją wojewody, działka o powierzchni niespełna 0,2 ara została przyjęta przez Urząd Gminy i to jest tyle. Gmina nie ma założonej księgi wieczystej na tą działkę, jedyne co, to ta Decyzja. Dokument ten nie jest do wglądu, i nie wiadomo gdzie się znajduje. O tym że tu jest działka gminna, dowiadujemy się po pewnym czasie. Działka ta powstała z terenu który od zawsze należał do mojej rodziny. Nie jest ogrodzona, a co więcej, nigdy jej granice nie zostały trwale wskazane na gruncie. Działka ta jest tylko na mapce, w rzeczywistości trudno ją określić. Może to dziwne, ale Gmina nie pobiera podatku z tej działki. Pytam o zasiedzenie, ponieważ pewna osoba, chce mi ja odebrać i wydzierżawić od Gminy, a ja chcę ją nadal używać. Dziękuję

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      Jeżeli Pana posiadanie działki miało charakter samoistny i trwało przez 30 lat, to jest możliwość jej zasiedzenia.
      Pozdrawiam
      adw.Jan Górski

  7. Sławek

    Dzień dobry,
    moja sytuacja wygląda następująco. Dziadek posiadał dwójkę rodzeństwa: siostrę i brata. Jak to zazwyczaj bywało na wsi w okresie PRL podział majątku po rodzicach nastąpił w większości na podstawie ustnych ustaleń. I tak dziadek otrzymał dwie działki które miały być dzielone z bratem. W wyniku kłótni z siostrą i dziadkiem co do pozostałej części majątku brat dziadka zrzekł się swojej części spadku, co zostało odnotowane odpowiednią umową zrzeczenia się spadku i przekazania go na rzecz skarbu państwa. Nastąpiło to w 1970 roku. Od tego okresu dziadek uprawiał również część brata i traktował ją jak swoją, równocześnie opłacając również za tą część wszelkie podatki. Dziadek zmarł w 1985r, od tego czasu działki uprawiała babcia oraz między innymi moja mama. Zaraz po śmierci dziadka babcia przejęła na siebie płacenie wszelkich podatków oraz innych opłat, figuruje ona także jako władający. Ponieważ nie zostały przeprowadzone procesy spadkowe w księdze wieczystej jako właściciel wpisana jest matka dziadka i w 1/3 skarb państwa. Czy istnieje wobec tego możliwość zasiedzenia działki na rzecz babci?

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      Sprawa jest niejednoznaczna, wymaga więc zapoznania się z całością dokumentacji i okoliczności sprawy, a to przekracza ramy bloga i kwalifikuje się do ewentualnej odpłatnej porady prawnej.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

    • Beata

      Mój mąż był posiadaczem samoistnym działki 6 ha od 10 lat. Mąż zmarł kilka miesięcy temu. Nie wiem, co mam z tym faktem robić? Czy wykazywać u notariusza podczas sprawy spadkowej? Czy ja i moje dzieci stajemy się też po nim posiadaczami samoistnym? Nie chcę tej ziemi. Co mam robić?

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Posiadanie jest stanem faktycznym, a nie prawnym. Wprawdzie przyjmuje się, że mimo to może wchodzić do uprawnień należących do masy spadkowej. Wystarczy jednak, że złoży Pani właścicielowi oświadczenie, iż nie chce kontynuować posiadania nieruchomości.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  8. Beata

    Dodam jeszcze, że pole to uprawia od początku wejścia mojego męża na posiadacza samoistnego człowiek, który chce być posiadaczem samoistnym. Nakaz płatniczy przychodzi tylko na mojego męża. Ten człowiek tez opłaca podatek. Prisze o pomoc.

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      W takim razie proponowałbym załatwienie tej sprawy w gminie. Pani przenosi na dotychczasowego użytkownika posiadanie samoistne, a on przejmuje zobowiązania podatkowe. Przy dobrej woli pracowników gminy taki wariant dałoby się przeprowadzić.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  9. Beata

    Nie mogę złożyć oświadczenia właścicielowi grunu, bo on nie żyje od kilkudziesięciu lat. Właścicielem był stryj męża, bezdzietny, ale miał liczne rodzeństwo. Spadkobiercow po styju było wielu. Sprawa spadkowa nie wchodzi w rachubę. Dostarczyłam do Gminy akt zgonu męża. Człowiek, który to użytkuje przepisał na siebie zobowiązania podatkowe i na nakazie płatniczym figuruje jako użytkownik. . Czy to wystarczy, żeby pozbyć się tej ziemi? I najważniejsze, jestem przed sprawa spadkową po moim mężu. Czy u notariusza mam obowiązek wykazac , że mój mąż był posiadaczem samoistnym przez 10 lat? Proszę o odpowiedź.

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Użytkownik tego gruntu nabędzie własność przez zasiedzenie po 30 latach. Pani nie musi podawać u notariusza faktu posiadania przez męża, gdyż posiadanie, jako stan faktyczny a nie prawny, zasadniczo nie wchodzi do spadku.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  10. Marzena

    Dzień dobry, koleżanka twierdzi, ze jej babcia dokonywała opłat podatku od nieruchomości od ponad 40 lat. Przez ostatnie 5 lat dokonywała ich jej mama. Babcia nie zyje, a mama chciała napisac wnioseko zasiedzenie. Okazuje sie, ze ma tylko kwitki placone przez siebie, po babci kwitki zaginęly. W urzedzie twierdza, ze moga dać pokwitowanie płatności jedynie za ostatnie 5 lat, a za inne lata nie moga wydać zaswiadczenia że baabcia płaciła. Czy w tej sytuacji samo takie zaświadczenie, ze babcia była zobowiązana wystarczy czy nie ma archiwóm z takimi dokumentami?
    pozdrawiam
    Marzena

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Dokumentacja podatkowa nie może być przechowywana w urzędach w nieskończoność. Zaświadczenie, że babcia była zobowiązana do płacenia podatku od nieruchomości jest dokumentem, który będzie podlegał ocenie sądu w ewentualnej sprawie o zasiedzenie.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  11. Marcin

    Witam.
    Od roku jestem jedynym spadkobierca po mojej babci ( w drodze dziedziczenia testamentowego). W związku tym odziedziczyłem 5/8 domu w którym mieszka moj wuj (syn babci). Mieszka on tam od urodzenia, a przez ostatnie 18 lat samotnie ( schorowanymi dziadkami zajmowała sie moja mama, u ktorej mieszkali przez w/w 18 lat). W związku z powyższym moje pytanie -czy wujek ma lub w kolejnych latach mieć bedzie prawo do zasiedzenia w/w domu? Czy otwarcie testamentu na drodze postępowania testamentowego kończy mozliwosc takich roszczeń?
    Z gory dziekuje z odp.

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      Z Pańskiego opisu zdaje się wynikać, że wuj ma jakiś udział we własności nieruchomości, na której zamieszkuje. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, do zasiedzenia przez współwłaściciela udziałów w nieruchomości innych współwłaścicieli stosuje się zaostrzone rygory oceny, które mają potwierdzić samoistność posiadania tych udziałów.
      Samo wniesienie sprawy o stwierdzenie nabycia spadku po babci nie przerywa biegu zasiedzenia. Skutek taki powoduje dopiero wystąpienie z wnioskiem o dział spadku lub o zniesienie współwłasności.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  12. Marti

    Dzień dobry, mój tata posiada ,,dom” (pomieszczenie gospodarcze) , w którym mieszkają dwie rodziny, jedni są zameldowani a drudzy nie, nie płacą podatków, ale remontują, tata nie bierze od nich pieniędzy . Jedna osoba była zameldowana tam ok. 20 lat teraz już nie , druga osoba od urodzenia z przerwami jej mąż jest zameldowany ok 20 lat. Moje pytanie brzmi czy któreś z nich ma prawo do zasiedzenia ?

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Teoretycznie rzecz biorąc, szanse na nabycie własności przez zasiedzenie mają te osoby zamieszkujący budynek ojca, które były jego posiadaczami samoistnymi nieprzerwanie przez okres 30 lat, z tym, że mogą oni doliczać do własnego posiadania okres samoistnego posiadania swoich poprzedników prawnych.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  13. Mariusz

    Dzień dobry Panu,
    Mam dosyć nietypowe pytanie, otóż wraz z żoną zaraz po ślubie w 1970 r. zakupiliśmy mieszkanie, które stanowi naszą wspólną własność małżeńską. W 1976 r. się wyprowadziłem z tego mieszkania, został w nim syn wraz z żoną, rok później się rozwiedliśmy. I od tego czasu nie byłem w tym mieszkaniu, zajmował je później nasz dorosły syn, który niedawno zmarł. Obecnie była żona wynajmuje te mieszkanie, ja nie mam już do niego wstępu. Chciałbym wnieść o podział majątku, ale była żona twierdzi, że nic mi się nie należy, gdyż zasiedziała te mieszkanie. Czy będąc współwłaścicielem żona mogła je zasiedzieć, nawet jeśli upłynął wymagany okres 20 lub 30 lat?
    Dziękuję za odp.

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      Jeżeli, jak Pan pisze, mieszkanie zajmował przez dłuższy okres czasu syn, to o zasiedzeniu tego lokalu przez byłą Pana żonę raczej nie może być mowy.
      Pozdrawiam Pana
      adw. Jan Górski

  14. Jurek

    Mam problem. 1991 roku nabyłem działkę na której zlokalizowane są urządzenia elektroenergetyczne na co składają się stacja transformatorowa, i napowietrzna linia niskiego i średniego napięcia. Występowałem do Sądu Cywilnego o zapłatę 10-letniego bezumownego korzystania z nieruchomości. Proces trwał trzy lata i sąd oddalił powództwo ponieważ zmieniał się prawny właściciel urządzeń elektroenergetycznych. Energa w 2016 roku wystąpiła o zasiedzenie i Sąd uznał w 2017 roku zasiedzenie ponieważ urządzenia były posadowione 1967 roku to od 1987 roku Energa nabyła prawo zasiedzenia. Sąd zastosował metodę działania prawa wstecz pomimo że dopiero po wystąpieniu Energi prawo zasiedzenia nabyli w 1987 roku. Płacę podatki od tego gruntu/nieruchomości i w tym przypadku można stosować prawo wstecz?

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      Nabycie własności przez zasiedzenie następuje z mocy samego prawa po upływie przewidzianego w ustawie okresu czasu. Ustawa dopuszcza możliwość zaliczenia do okresu posiadania obecnego posiadacza czasu posiadania przez jego poprzednika prawnego. Jak się domyślam, pewnie tak się stało w Pańskiej sprawie.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  15. Violetta

    Witam. Prosze o porade bo kazdy mowi co innego i zwykly zjadacz chleba moze sie zagubic w tych przepisach. Sprawa jest taka ze dziadek wybudowal domek ( jest tez niewielka dzialka przy nim) gdzie moja mama chowala sie od nastu zdaje sie lat. Dziadek sie wyprowadzil do innej kobiety, babcia czyli jego zona zmarla gdy my bylysmy malutkie czyli ok 40-45 lat temu. Mama z mezem, moim ojcem mieszkali tam bez przerwy majac 3 dzieci. Dziadek zmarł juz tez jakis czas temu ale nie bylo zadnej sprawy spadkowej wiec mama nie widnieje jako włascicielka. Nadmienie ze dziadek za zycia sprzedał polowe domku. Moj ojciec tez juz nie zyje od kilku lat. Teraz mama majac 74 lata probuje zrobic porzadek ale nie wie od czego zaczac. Jedna z moich siostr zrzekla sie pisemnie spadku z domu rodzinnego poniewaz mama jakis czas temu wykupila jej na wlasnosc mieszkanie w bloku. Druga siostra mieszka tam z mama ale jest bardzo okrutna dla niej jak to czesto bywa i mama nie chce zeby ona zostala w tym domu z nia na starosc. Ja mieszkam w domu meza i probuje pomoc mamie to rozwiazac ale nie wiem jak. Prosze o jakies wskazowki od czego zaczac. Z gory dziekuje

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Sprawa jest rzeczywiście dosyć zagmatwana. Sugerowałbym uporządkowanie stanu prawnego tej nieruchomości. Z Pani opisu wynika, że jej posiadaczami samoistnym byli Pani rodzice. Należałby zatem wnieść o stwierdzenie zasiedzenia na ich rzecz. Wnioskodawczynią w ej sprawie byłaby Pani mama, a uczestniczkami jej trzy córki. Po uzyskaniu zasiedzenia do nieruchomości, Pani mama miałaby w nie prawo do 5/8 części, a córki po 1/8. Dopiero potem należałoby rozważyć ewentualne dalsze kroki prawne, ale nie chciałbym tu ich uprzedzać.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  16. Malwina

    Witam. Bardzo proszę o poradę.
    Moja mama i jej dwoje rodzenstwa posiadają dom po swoim ojcu, dom miał być przepisany tylko na moją mamę lecz z powodu śmierci dziadka do tego nie doszło.
    Jedno z rodzeństwa zrzekło sie swojej części drugie nie. Nie mieszka ani nie interesuje się w żadnych sprawach związanych z domem przez około 20 lat ( płaceniem podatków, remontem itp ). W domu mieszka i opłaca wszystko moja mama. Czy w tym przypadku i po tylu latach może się starać o to żeby dom był tylko jej własnością?
    Pozdrawiam.

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Z Pani opisu należy wnosić, że dziadek był formalnym właścicielem domu. Jeśli tak było, to Pani mama może starać się o zasiedzenie udziału po drugim z rodzeństwa dopiero po upływie 30 lat. Paradoksalnie, sytuacja byłaby korzystniejsza, gdyby ojciec mamy nie był właścicielem, tylko samoistnym posiadaczem nieruchomości. Skoro miał ona zamiar przepisania całości domu na Pani mamę, to można przyjąć, że przeniósł tylko na nią okres swojego posiadania, a wówczas mama mogłaby doliczyć okres posiadania przez ojca do czasu swojego posiadania i wystąpić o zasiedzenie już teraz.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  17. Robert

    Witam Panie Mecenasie.
    Chciałbym zasięgnąć porady.
    Zmarł mój ojciec.Przyjąłem spadek w całości po ojcu.Inne osoby uprawnione do spadku odrzuciły go.Ojciec był po raz drugi żonaty i jego żona odrzuciła spadek po nim. Ojciec był w posiadaniu działki na którym wybudował dom.Działka stanowi własność Skarbu Państwa(dekret Bieruta ). Na dzień dzisiejszy Jego druga żona tam zamieszkuje, i nie chce mnie wpuścić do tego domu. Założyłem sprawę o zasiedzenie. Zwróciłem się do Skarbu Państwa o przepisanie na mnie wszelkich opłat oraz o wydanie nieruchomości ,ale Skarb Państwa odmawia wydając w moim mniemaniu jakieś absurdalne postanowienia.Wydaje mi się, że po zmarłym, wszystkie prawa i obowiązki oraz prawo posiadania przechodzą na mnie jako jedynego spadkobiercę. Dodam, że moja matka w 1986 roku przekazała mi działkę w formie pisemnej(nie aktem notarialnym)-dostała ją od swojego ojca w prezencie ślubnym. Akt notarialny został sporządzony w dużo późniejszym terminie (jako przekazanie praw i obowiązków wynikających z przekazania działki od matki, w związku z tym,że jest to teren Skarbu Państwa). Sprawa o zasiedzenie jest w toku. Czy mam prawo domagać się od Skarbu Państwa przepisania na mnie działki? Chciałbym tam również zamieszkać i uprawiać ziemię na tej działce.
    Z góry dziękuję i Pozdrawiam.Robert

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      Skoro sprawa o zasiedzenie nieruchomości jest w toku, to proponuję, aby poczekać z wnioskiem o „przepisanie” działki na Pana oraz z przedsiębraniem ewentualnych kroków prawnych przeciwko macosze do prawomocnego zakończenia tej sprawy.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  18. Gosia

    Szanowny Panie Mecenasie,

    Chciałabym poradzić się Pana w sprawie podatku od zasiedzenia. Wniosek o zasiedzenie domu i działki złożył mój Tata, gdyż ja za krótko jeszcze mieszkam. Potem ma dom przekazać mi. Dom zakupili moi nieżyjący już Dziadkowie (rodzie Taty), jednak nie zawarli umowy, a kontakt z poprzednimi właścicielami się urwał. Czy w związku z tym najpierw będę musiała zapłacić podatek od zasiedzenia przez Tatę, a potem podatek od dziedziczenia? Czy podatek od zasiedzenia zostanie ustalony od wartości domu i działki na dzień ich zakupu przez moją rodzinę w roku 1986, czy od wartości domu na dzień uprawomocnienia się wyroku o jego zasiedzeniu? Dodam, że od 1986 roku moja rodzina dokonywała licznych remontów, m.in.: wymiany okien, ogrzewania, ogrodzenia działki itp. A poza tym przez te ponad trzydzieści lat znacząco wzrosła wartość rynkowa wszystkich nieruchomości.

    Pozdrawiam serdecznie.

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Pani pytania odnośnie kwestii podatkowych zostały sformułowane niezbyt precyzyjnie. W szczególności nie jest jasne o dziedziczeniu po kim Pani wspomina. W związku z tym odpowiem tylko na drugą część pytań. do opodatkowania będzie podlegał dom według stanu na datę zasiedzenia. W zeznaniu podatkowym będziecie Państwo mogli wskazać poniesione przez Was nakłady na ten dom i po ich udowodnieniu wnioskować o ich odliczenie przy ustalaniu podstawy opodatkowania.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  19. Krystek

    Witam serdecznie. Chciałbym Pana zapytać o zasiedzenie gruntu a mianowicie. Jest pole orne oraz grunt na którym znajduje się dom. Właścicielem był wujek mojej babci który umral i nie zostawił żadnego Testamentu została spadkobierca ale przez pewien okres czasu tych spadkobierców nagle zrobiło się około trzydziestu. Babcia wprowadziła się do domu w roku 2008.Ona on tego czasu płaci podatki, uprawia zimie, remontuje dom, robi dosłownie wszystko jakby ona była właścicielem. Nikt nigdy się nie intesowal gruntem. Jak sprawa wygląda gdby babcia chciała założyć sprawę o zasiedzenie. Tak jak wspominałem jest około trzydziestu spadkobierców większość z tych osób nawet nie zdaje sobie sprawę że są spadkobiercami danego gruntu. Są jakieś szanse?

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      Termin do nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie wynosi 30 lat. Na razie zatem Babcia Pana nie ma szans na nabycie w tym trybie tego siedliska.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  20. Kasia

    Witam serdecznie. Chciałabym Pana zapytać o zasiedzenie gruntu. Mieszkam w bloku, za którym jest dość duży teren UM. Niestety od ponad 40 lat urząd w ogóle nie dba o ten teren, więc mieszkańcy bloku sami o niego dbają, poprzez koszeni trawy, sprzątanie liści oraz śmieci. Czy możemy złożyć wniosek o zasiedzenie gruntu czy wystarczy jak jedna osoba to zrobi?
    Pozdrawiam

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Obawiam się, że ta piękna, obywatelska postawa Państwa jako mieszkańców miasta, polegająca na wyręczaniu służb miejskich od należytego dbania o trawnik nie stanowi wyrazu samoistnego posiadania,a tym samym nie może prowadzić do zasiedzenia tego terenu.
      Pozdrawiam
      adw.Jan Górski

  21. Łukasz

    Dzień dobry. Jestem po rozwodzie i w trakcie podziału majątku. Moja była żona zajmuje nasz wspólny dom i wymieniła zamki i nie chce mnie do niego wpuścić. Podczas gdy ja tracę pieniądze na wynajem mieszkania w bloku. Nie pomagają nawet interwencje policji. Jak mam dostać się do tego domu?

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      Proponuję rozważyć złożenie wniosku o zabezpieczenie, z żądaniem nakazania przez sąd byłej żonie dopuszczenia do współposiadania przez wydanie kluczy.
      Pozdrawiam
      ad. Jan Górski

  22. Helena

    Witam Panie Mecenasie,
    Ponad 40 lat temu brat mojej mamy (kawaler) zmarl bezdzietnie. Ustnie wyrazil chec pozostawienia swej ziemi mojej mamie. Od tamej pory rodzice uprawiali jego ziemie i oplacali podatek. W ubieglym roku mama wniosla sprawe do sadu by uregulowac sprawe. Sprawa o zasiedzenie.
    Sad przeslal powiadomienia do pozostalych zyjacych czlonkow rodziny. Dwie siostry mamy mieszkajace poza granicami Polski od 50 lat nie odeslaly do Sadu potwierdzenia otrzymania dokumentow. Sad nakazal mamie skontaktowac sie z siostrami. Podczas rozmowy telefonicznej siostry potwierdzily otrzymanie zawiadomienia jednak odmowily odeslania go stawiajac warunek: mama powinna wyplacic ‘pewna kwote’ 2 wskazanym przez nie kuzynom ktorzy takze otrzymali powiadomienia i nie wniesli zadnego sprzeciwu.
    Czy siostry mojej mamy moga w ten sposob blokowac sprawe i wymuszac na mojej mamie wyplate srodkow dla 2 osob? Prosze o rade jak wyjsc z tej sytuacji.

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Nabycie przez zasiedzenie jest nieodpłatne, STĄD TEŻ, FORMALNIE RZECZ BIORĄC, ŻĄDANIA SIÓSTR PANA MAMY SĄ NIEUZASADNIONE.
      JEŚLI CHODZI O DORĘCZENIA, TO W TAKIEJ SYTUACJI MOŻE POPROSIĆ SĄD O WYSŁANIE DORĘCZEŃ ZA POŚREDNICTWEM KONSULATÓW.
      POZDRAWIAM
      ADW. JAN GÓRSKI

  23. Marek

    Dzień dobry
    Czy mogę zasiedzieć działkę, którą posiadam od 90 r. (29 lat) i nabyłem ją w większym areale niż wynika to z aktu notarialnego ( więcej 5 arów ). Dodam, że przez ostatnie 8 lat dużo pracowałem i działki nie uprawiałem ( był ugór ) dopiero w tym roku ją skosiłem.
    Kolejna sprawa, o którą chciałem zapytać, to jak wygląda sumowanie lat o zasiedzenie, bo wcześniej tę działkę użytkowałem przez 3 lata choć nie byłem jej właścicielem, ale to była dzierżawa ( bez umowy ).
    A jeśliby się okazało, że tych 3 lat nie można doliczyć do tych 29, to czy wcześniejsze lata poprzedników, którzy z tego co się orientuję, też uprawiali ją w powiększonym areale ( przez około 22 lata ) można doliczyć. Dodam, że ci poprzednicy to dla mnie obce osoby.
    Jak wygląda ciągłość zasiedzenia i sumowanie lat poprzedników? Czy sumować można tylko, jeśli ktoś jest rodziną: dziadek, ojciec, syn itp.? Odkąd będzie liczone mi zasiedzenie w tym konkretnym przypadku a może już nastąpiło?

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      Doliczenie okresu posiadania poprzedniego posiadacza jest możliwe w razie przeniesienia tego posiadania na następcę. Fakt tego przeniesienia należy udowodnić, przy czym skuteczność przeniesienia nie zależy od łączących strony przeniesienia więzów rodzinnych.
      Okres dzierżawienia nieruchomości nie podlega zaliczeniu do czasu zasiedzenia, które następuje po upływie 30 lat samoistnego posiadania.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  24. Monika

    Dzień dobry, zwracam się do Pana z następującym problemem. Mój teść zmarł ponad 30 lat temu, po nim nie zostało przeprowadzone postępowanie spadkowe. W jego posiadaniu znajdował się dom oraz kilka hektarów ziemi. Po jego śmierci z mężem płaciliśmy podatki i ponosili nakłady na utrzymanie domu, jednak ziemia nie była uprawiana. Mój mąż zmarł 15 lat temu i od tego momentu koszty ponoszę sama. Czy w tej sytuacji jest możliwość ubiegania się o zasiedzenie domu oraz pola, czy też brak dbałości o pole i łąki wyklucza możliwość zasiedzenia roli, a istnieje tylko możliwość zasiedzenia nieruchomości?

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Niezbędną przesłanką zasiedzenia jest samoistne posiadanie gruntu. Z Pani opisu nie wynika w sposób jasny kto był posiadaczem ziemi rolnej. Wprawdzie, teoretycznie rzecz ujmując, decyzja o pozostawieniu jej ugorem nie wyklucza uznania posiadania, ale kwestia ta wymagałaby poznania dodatkowych okoliczności, co byłoby możliwe w ramach regularnej porady prawnej.
      Jeżeli Państwo byliście samoistnymi posiadaczami siedliska z domem, to jest szansa na jego zasiedzenie.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  25. Michał

    Witam
    Jestem od 5 lat włascicielem nieruchomosci rolnej ktora dostałem w darowiźnie od dziadka.Około 15 lat grunt rolny oddany jest w dzierzawe ustna. W międzyczasieze zmienił sie dzierzawca. Obecny jest około 10lat.
    Za dzierzawe otrzymywalismy gotowke bez zadnych dowodów wpłat.
    Zaczynam miec obawy co do biegu zasiedzenia.Ostatnio dzierzawca dziwnie sie zachowuje.Czy na ta chwile trwa on 5 lat(poniewaz zmienil sie wlasciciel)10 lat czy moze 15?
    Czy spisanie rocznej umowy pisemnej przerwie bieg zasiedzenia?
    Nie chce wiecej poniewaz mysle o sprzedazy konkretnej osobie a nie chce zeby obecny dzierzawca miał prawo pierwokupu

    • Jan Górski

      Szanowny Panie,
      W „normalnym” biegu rzeczy istnienie umowy dzierżawy wyklucza możliwość zasiedzenia przez dzierżawcę dzierżawionej nieruchomości. Jedynie zatem dla ujednoznacznienia łączącego Pana z dzierżawcą stosunku prawnego i zapobieżenia ewentualnych nieporozumień sugerowałbym potwierdzenie tej umowy na piśmie. W takiej umowie pisemnej mogą, oczywiście, znaleźć się postanowienia odnośnie do daty jej trwania.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  26. Agnieszka

    Witam!
    Razem z mężem kupiliśmy w sierpniu 2019 roku nieruchomość na którą mamy kredyt hipoteczny. Dom ktory sasiaduje z nami odziedziczyła krewna zmarłej prawdopodobnie 2 lata temu sasiadki. Część dzialki chce przejąć spadkobierczyni przez zasiedzenie ponieważ ją uzytkowali. Jak Pan myśli ile może to potrwać i co na to bank?

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Trudno mi jest prognozować długotrwałość ewentualnego postępowania o zasiedzenie. Zależeć ono będzie w głównej mierze od tego, czy sprawa będzie miała charkter konfliktowy, czy przebiegać będzie koncyliacylnie. Przedłuży ją zapewne konieczny dowód z opinii biegłego geodety, który będzie musiał zaprojektować wydzielenie zasiadywanego fragmentu siedliska. Jeśli chodzi o bank, to nie jest pewne czy w ogóle sąd dopuści go do udziału w takiej sprawie.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

  27. Anna Katarzyna

    Dzien dobry

    Panie Mecenasie, moj tato około 40 lat temu użyczył kawałek naszej działki budowlanej sąsiadowi, ten później nie chciał jej zwrócić i w zamian miał oddać taka sama cześć swojej, taka byla umowa słowna miedzy nimi, aczkolwiek nigdy tego nie uczynił. Aktualnie ja jestem teraz po śmierci taty właścicielką i w dokumentach dalej widnieje ten ,,użyczony ” kawałek działki jako mój i ja ponoszę opłaty a sąsiad tylko korzysta i nie chce tego prawnie uregulować. Nie chce tego zabierac ale tym bardziej nie chce cały czas ponosić wszystkich opłat z tym kawałkiem skoro go nie użytkuję .
    co mam zrobic? bo prosby o uregulowanie ze strony sąsiada to jak grochem o ścianę i czy w najgorszym wypadku jak nic nie pomoze , moge to na nowo zagrodzic, skoro i tak na mapach jest moje ?

    dziekuje serdecznie i pozdrawiam

    • Jan Górski

      Szanowna Pani,
      Odradzam podjęcia samowolnego zagradzania tej części gruntu, bo mogą z tego wyniknąć niekorzystne dla Pani komplikacje. Prawnym sposobem wyjaśnienia stanu prawnego byłoby wystąpienie z wnioskiem do gminy o przeprowadzenie rozgraniczenia.
      Pozdrawiam
      adw. Jan Górski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Why ask?